W pierwszym meczu rundy wiosennej MKP Pogoń Siedlce (19.) zremisował na własnym boisku z czwartym w tabeli Ruchem Chorzów 1:1. Gola dla gospodarzy już w 8. minucie meczu zdobył nowy zawodnik Marcin Flis.
Bramkę wyrównującą i ustalającą wynik spotkania zdobył w 21. minucie Mateusz Szwoch. Do końca pierwszej połowy żadna ze stron nie dominowała na boisku.
W 59. minucie, w wyniku akcji pod bramką Pogoni ucierpiał jej bramkarz Jakub Lemanowicz, który po meczu wymagał pomocy medyków. Ostatecznie, żadna z drużyn nie zdołała wyjść zwycięsko z pierwszego wiosennego spotkania i obie wzięły po 1 punkcie. Siedlczanie, mając ich 10 na koncie, nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
W najbliższym spotkaniu, 22 lutego o godz. 17, Pogoń na wyjeździe zmierzy się z liderem tabeli Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.




