Dziś odbył się uroczysty apel z okazji zdania obowiązków przez dotychczasowego komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach. Starszy brygadier Andrzej Celiński oficjalnie skończył swoją służbę.
– Bardzo cenię ten miniony czas. Był dla mnie niezwykły i inspirujący. Ufam, że mój następca godnie mnie zastąpi. Życzę mu wytrwałości – powiedział Celiński. – Bycie strażakiem to najlepsza decyzja jaką podjąłem – dodał.

Andrzej Celiński do straży w Siedlcach trafił w 1994 roku, w 2012 roku został jej komendantem. Wcześniej, przez 6 lat pełnił funkcję zastępcy. Jak powiedział, służenie w Siedlcach było zaszczytem, a codziennego, służbowego rytmu będzie mu brakować.
– Największym kapitałem tutaj są ludzie, odpowiednie szkolenia i doposażenie. Wszystko to sprawiło, że służba, choć nie zawsze łatwa, była dobra i wygodna. Miałem przyjemność przez te lata spotykać w niej dobrych i mądrych. Dla mnie komenda była drugim domem. Teraz poświęcę czas na pisanie książki o 150-leciu straży pożarnej i na prywatne rzeczy, na które nie było czasu – powiedział były już komendant.

Pełniącym obowiązki komendanta zostanie obecny zastępca Celińskiego st. bryg. Waldemar Rostek.
– W najbliższych dniach będę szczegółowo zagłębiał się we wszystkie działy, bo mimo iż przez 12 lat byłem zastępcą, to część spraw jak kadry czy finanse nie była w moim zakresie. W jednostce czuję się jak w drugim domu, więc mimo odpowiedzialności jestem spokojny. Teraz najważniejszymi zadaniami są zakupy związane z projektem unijnym – powiedział Rostek.

Funkcję pełniącego obowiązki Waldemar Rostek będzie pełnił przez około 2-3 miesiące. Potem nastąpi oficjalne powołanie na to stanowisko wybranej osoby.





Waldemarze trzymaj fason
Wietrzenie struktur. Moim zdaniem wszystkie takie funkcje powinny trwać MAX 6lat. Przez 12 lat to człowiek już nie działa nie rozwija tylko jest.
Strażakom ufam. Policji nie