Siedlecka policja prowadzi postępowanie ws. oszustwa, w wyniku którego małżeństwo z powiatu siedleckiego, w trzy miesiące straciło niemal 284 tysiące złotych. Przekazali swoje pieniądze licząc na zysk na giełdzie.
32-letni mężczyzna natknął się w serwisie TikTok na filmik promujący łatwe zarabianie na inwestycjach. Po kliknięciu w zamieszczony link i podaniu swoich danych, skontaktowała się z nim kobieta podająca się za analityka finansowego.
– Zachęcony wizją szybkiego zysku, mężczyzna przelał na wskazane konto 500 złotych a potem „opiekę” nad nim przejęła kolejna kobieta – mówi rzeczniczka prasowa siedleckiej policji Ewelina Radomyska. – Oszustka instruowała, co kupić, kiedy sprzedać, a wyniki transakcji sugerowały, że inwestycje rzeczywiście przynoszą zyski.
W rzeczywistości strona, na której obracał się 32-latek jedynie imitowała działanie prawdziwej platformy giełdowej. Pieniądze, które małżeństwo wpłacało, trafiały wprost do oszustów.
Mężczyzna otworzył specjalne konto i przelał na nie 20 tys. zł z banku, a potem zaciągał kredyty, najpierw on a potem także jego żona. Łącznie przekazali oszustom niemal 285 tysięcy złotych.
Oszustwo wyszło na jaw dopiero, gdy żona mężczyzny trafiła na grupę w mediach społecznościowych, gdzie inni internauci opisywali identyczny schemat działania – ten sam typ „inwestycji”, komunikacja przez komunikatory, straszenie stratami i żądania kolejnych wpłat.





Chciwość nie popłaca.
Pisowcy pokazali że chciwość i propaganda się opłaca.
Przykład idzie z góry.