Władze miasta unieważniły w poniedziałek trzecie postępowanie przetargowe na wykonanie projektu budowy ulicy Kolejowej. Tym razem nie wpłynęła żadna oferta.
Zakres obejmował wykonanie dokumentacji projektowej budowy jezdni i ścieżki pieszo-rowerowej w ciągu do 18 miesięcy. Ulica Kolejowa, która przebiega w pobliżu torów jest w fatalnym stanie, to w części bruk.
Prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz tłumaczy, że na rynku widoczny jest brak projektantów drogowych, ale tak naprawdę chodzi o pieniądze, które miasto zamierza przeznaczyć na wykonanie dokumentacji. Mają się nijak do składanych ofert.
– Patrząc jednak na to, że udało nam się podpisać niższe umowy na zaprojektowanie Dębowej czy Mazowieckiej liczę, że znajdzie się wykonawca, który zmieści się w naszym kosztorysie – dodaje.
Urzędnicy liczyli, że na wykonanie dokumentacji wystarczy 270 tys. zł. Tymczasem w pierwszym przetargu jedyna oferta jaka wpłynęła przekraczała 500 tysięcy. W kolejnym zgłosiły się cztery firmy, z czego oferta jednej była poniżej kosztorysu, ale ostatecznie firma nie podpisała umowy tłumacząc, że błędnie skalkulowała koszty. Następna w kolejności oferta była wyższa od kosztorysu miasta o 80 tysięcy. W trzecim przetargu nie zgłosił się już nikt.
Z ulicą Kolejową związana jest także informacja o możliwym parkingu na ok. 1000 miejsc. Prezydent o takim rozwiązaniu mówił kilka miesięcy temu twierdząc, że prowadzi w tej sprawie rozmowy z PKP. Okazuje się, że negocjacje związane z przejęciem tego terenu cały czas trwają.





IV etap obwodnicy projektować, a nie Kolejową.
Tam powinien zostać usunięty asfalt, poprawiony bruk i powinna taka pamiątka historii miasta zostać po wsze czasy.
Ludzie, co Wy z tym IV etapem? Co tekst to IV etap. jeszcze i IV etap będzie
Do Moni.Nie dziw się.Czwarty etap rozwiązał by problem korków przy szkole 7.
Pan Hapunowicz uważa nas za idiotów?
Mazowiecka – 300m, planowana wymiana asfaltu
Dębowo – 200m oświetlenie już jest.
Kolejowa 700m – do budowy od nowa.
Widzi Pan subtelną różnicę? Nadal będzie Pan porównywał te inwestycję?
Fakt, cena za projekt uważam mocno wywindowana….ale wiedząc jak się uzgadnia projekt z P. Nowakiem oraz jak się uzyskuje Pozwolenie na budowę albo ZRID w mieście…nie dziwię się.