Trwają prace archeologiczne przy fundamentach bramy-dzwonnicy. Pozostałości po obiekcie odsłonięto podczas prac przy przebudowie skrzyżowania ulic Piłsudskiego-Starowiejska-Kościuszki.
Archeolodzy od kilku dni odsłaniają fundamenty i czyszczą je. XVIII-wieczna cegła, z której wykonana była brama zachowała się w dobrej kondycji. Część wierzchnia uległa zniszczeniu prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac drogowych.

Wysoką na 22 metry bramę wybudowano w latach 1773–1776 na polecenie księżnej Aleksandry Ogińskiej. Miała kształt łuku triumfalnego o trzech arkadach, pełniła również funkcję dzwonnicy. W maju 1941 r. obiekt rozebrali Niemcy, gdyż utrudniała przejazd czołgów w drodze na front wschodni. Po wojnie nigdy jej nie odbudowano. Jedynymi elementami jakie po niej zostały są boczne skrzydła.






Zeltech nie spina terminów realizacji, więc rozkopali początek Starowiejskiej i wymyślili prace archeologiczne. Ale to dobrze, plebs długo tamtędy nie pojedzie.
A plebs to kto?? Po której stronie mieszka??
Ja jestem plebsem im jestem z tego dumny 🙂
Plebs to elektorat Próchna i Stęchlizny
Zniszczyć , zapomnieć o historii…czy tak ma być?
Przykre że w kraju tak prawicowym historia ma być zastąpiona socjalem .
Brauniarze górą z jego prawdziwym Polskim nazwiskiem….
Jak się przesiądziemy na furmanki,to niech odbudują
Trzeba przenieść bramę w jakieś dostojne miejsce. Najbliżej do parku.
Brama jest historią Siedlec przykościelne metraże powierzchni mogą pomieścić replikę
Byłoby dobrze gdyby tą bramą została odbudowana, autobusy mogłyby jechać Wyszyńskiegoi Floriańską i skręcać przy Starym Kościele do Piłsudskiego a ciężarowe i tak przez bramę nie muszą jeździć. Może Włodarze Siedlec pomyślą o takim rozwiązaniu🤔
A osobówki jak?
Przedłużyć Świrskiego do Starowiejskiej przez puste działki.
Może przy okazji kopania do tunelu by się dokopali.
Dawni budowlańcy (część jeszcze żyje), co pracowali przy budowie budynku obecnego Starostwa wiedzą o tunelu.