W minionym tygodniu siedlecka policja odnotowała dwie nietypowe kradzieże oraz dwa oszustwa.
Między 28, a 29 sierpnia nieznany sprawca ukradł sprzed jednej z siedleckich instytucji toaletę typu TOI TOI. Wartości strat wyceniono na kwotę nie mniejszą niż 3000 zł.
Z kolei między 30 a 31 sierpnia na terenie powiatu siedleckiego nieznany sprawca z wolnostojącej niezamkniętej woliery ukradł co najmniej 35 szt. kanarków różnych ras i kolorów. Szkody wyceniono na ok. 10 tysięcy zł na szkodę 47-letniej mieszkanki gm. Skórzec.
Jeśli chodzi o oszustwa to do pierwszego doszło 27 sierpnia. – Do 34-letniej mieszkanki Siedlec za pośrednictwem komunikatora napisał oszust podszywający się pod jej znajomą, z prośbą o opłacenie zamówienie BLIK-iem na jednym z portali sprzedażowych. Kobieta straciła 950 zł – mówi Barbara Jastrzębska z siedleckiej komendy. – Kilka dni wcześniej został oszukany mężczyzna, który na jednym z portali społecznościowych wystawił na sprzedaż pianino. Oszust przedstawiając się jako pracownik firmy kurierskiej, nakłonił pokrzywdzonego do wygenerowania kodów BLIK na łączą kwotę 10 tysięcy – dodaje.





Głupich nie sieją,sami się rodzą…