
Na VI piętrze szpitala wojewódzkiego dochodzi do wybuchu, pojawia się ogień i są poszkodowani.
Tak wygląda scenariusz ćwiczeń zdarzenia masowego jaki dziś przeprowadzają strażacy, policja oraz pracownicy lecznicy. Symulacja jest elementem dwudniowych powiatowych ćwiczeń obronnych „Liwiec 2025”.
– Takie ćwiczenia przeprowadzamy co trzy lata. Ich celem jest doskonalenie systemu kierowania i realizacji zadań w sytuacji zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa – tłumaczy starosta siedlecki Karol Tchórzewski.

– Założyliśmy, że w dzisiejszym zdarzeniu poszkodowanych będzie kilkanaście osób. Część z nich trafi na SOR, ale nie będzie on mógł wszystkich przyjąć, w związku z tym obok utworzyliśmy szpital polowy, by każdy otrzymał pomoc. Po zaopatrzeniu na miejscu, poszkodowani mają być odwiezieni do okolicznych szpitali – mówi Paweł Kulicki, zastępca komendanta PSP w Siedlcach.

Razem z medykami i strażakami ćwiczyła policja. Jej zadaniem było znalezienie i ujęcie sprawcy oraz przeszukanie obiektu pod kątem kolejnych materiałów pirotechnicznych.

W ćwiczeniach bierze udział Jednostka nr 1 siedleckiej straży pożarnej, 4 jednostki OSP i grupa specjalistyczna z Warszawy. Po raz pierwszy ćwiczenia są monitorowane także z powietrza za pomocą drona. Nagrania będą potem analizowane dla potrzeb szkoleniowych.
Ćwiczenia mają na celu sprawdzenie procedur bezpieczeństwa oraz przygotowanie personelu i służb ratowniczych do realnych zagrożeń.

Dzisiejsze ćwiczenia na terenie szpitala obserwowali siedleccy samorządowcy. Poza starostą także burmistrz miasta Mordy i wójtowie gmin powiatu siedleckiego. W rolę poszkodowanych podczas wybuchu pacjentów wcielili się uczniowie klasy wojskowej jednej z siedleckich szkół średnich.





Przenieśmy się piętro niżej
Będzie wybuch i pożar
I wśród tych poszkodowanych będzie 15 osób leżących??
Czy takie procedury też będą ćwiczone?
Na strażakach zawsze mozna polegać