Autobusy chińskiej marki Yutong już wożą pasażerów. Pięć pierwszych z 14 zakupionych „elektryków” można już zobaczyć na siedleckich ulicach. Pojazdy trafiły do miasta 8 miesięcy wcześniej niż zakładano.
– Są nowoczesne, poprawią komfort pasażerów, są też niezwykle bezpieczne – mówi Tomasz Hapunowicz, prezydent miasta. – Na terenie MPK powstały ładowarki elektryczne, za chwilę powstaną magazyny energii, wiata z instalacją fotowoltaiczną, baza diagnostyczna, a na terenie miasta wykonujemy obecnie przyłącza pod nowe tablice dynamiczne, które będą pokazywały szczegółowy rozkład jazdy – dodaje.
Yutongi to pojazdy o średniej długości, które na jednym ładowaniu przejadą minimum 260 kilometrów w warunkach najbardziej nieprzyjaznych, czyli z włączoną klimatyzacją i ogrzewaniem w zimę. W warunkach standardowych to już 360 km.
– Są to autobusy przyjazne dla osób starszych, mają 32 miejsca siedzące w tym 12 dostępnych bezpośrednio z niskiej podłogi – mówi Bogdan Kozioł, prezes MPK. – Są także wyposażone w systemy, które w tej chwili mają samochody osobowe, czyli kierowca jest nękany ciągłymi sygnałami o tym, że gdzieś ktoś zbliża się na chodniku czy dochodzi do przejścia dla pieszych a także, że auto przed nim hamuje. Są takie funkcje jak system kamer 360 stopni, co pozwala bezpiecznie manewrować tym autobusem zawsze w każdej pozycji. Więc to są rzeczy bardzo istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa – dodaje.

Warta 60 milionów złotych umowa na dostawę 14 Yutongów to największy zakup w historii siedleckiego MPK. To część dużego projektu dotyczącego elektromobilności, na który miasto dostało 76 milionów unijnej dotacji. Pierwotnie dostawa autobusów miała nastąpić w czerwcu 2026, ale ostatecznie przesunięto ją na listopad.
Wszystkie pojazdy są już w Siedlcach.





oby dobrze służyły mieszkańcom. Przydałyby się jeszcze autobusy przegubowe ,bo te dwa są mocno leciwe . Podobno jest jakiś program który daje możliwość dużego dofinansowania autobusów o napędzie tradycyjnym do ewakuacji mieszkańców na wypadek wojny. Któreś z dużych miast z tego programu skorzystało i zakupiło kilkadziesiąt przegubowców.Szczegułów nie pamiętam.
Od czego jest Al? Wracając do mojej wcześniejszej wypowiedzi taką umowę podpisała Warszawa na zakup 120 przegubowych autobusów z napędem dizlowskim w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej .Pieniądze przyznaje wojewoda lub MSWiA.Chodzi tu o ewakuację rannych na noszach. Widać że pieniedzy można szukać wszędzie.
Chiński produkt może być dobry ale również słaby, czas pokaże czy ten wybór był właściwy, czy też wyrolowani z kasy pośrednio mieszkaniców Siedlec
Na pewno są bezpieczne? W kilku krajach sądzą na ten temat coś innego…
„Chińska marka autobusów Yutong znalazła się w centrum zainteresowania speców od cyberbezpieczeństwa i transportu po tym, jak odkryto, że producent może je zdalnie wyłączyć. Kolejny kraj bada czy ich używanie jest bezpieczne. „
Piękny paradoks, unijna dotacja na chińskie autobusy, przecież nawet Kargul z Pawlakiem by tego nie wymyślili. Żarty żartami, ale gdzie trzeba mieć rozum żeby to kupić? Zobaczymy za kilka lat jak padnie jakieś super łożysko albo inny silnik elektryczny i będzie płynął statkiem przez pół roku….
mam pytanie , a tutaj szumu nie ma że to nie Polski tabor jak o kostkę masła w samolocie PLL LOT
bo jak pisuary kupują w Korei czy Chinach to jest ok. Jak inni to bee
Wielka radość skończy się po zakończeniu gwarancji. Pojawią się kosztowne usterki, a na koniec tabor wyląduje w krzakach