Długi majowy weekend (od 30 kwietnia do 3 maja) nie należał do najbezpieczniejszych na drogach Siedlec i powiatu siedleckiego. Policja odnotowała cztery wypadki, w tym dwa z udziałem motocyklistów, oraz aż 23 kolizje drogowe.
Najwięcej zdarzeń miało miejsce w sobotę, 2 maja.
Do pierwszego doszło w Zbuczynie, gdzie nietrzeźwy 52-letni kierowca samochodu marki Skoda, mający ponad 3 promile alkoholu w organizmie, podczas manewru wymijania uderzył w bok Peugeota. Podróżujące nim starsze małżeństwo trafiło do szpitala. Sprawca został zatrzymany przez policję do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.
Do kolejnego wypadku doszło w Siedlcach na ul. Domanickiej. 33-letni motocyklista (Suzuki) z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Skoda prowadzonym przez 31-letnią kobietę. Oboje z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Kobieta była trzeźwa, od mężczyzny pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.
Do następnego zdarzenia doszło w Głuchówku (gmina Przesmyki), gdzie 35-letni motocyklista (Honda) prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w krawężnik, a następnie wjechał w ogrodzenie jednej z posesji. Z poważnymi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.
Czwarty wypadek miał miejsce w Grabianowie (gmina Siedlce) na drodze krajowej nr 2, gdzie nieustalony kierowca białego auta wykonując nieprawidłowo manewr zmiany pasa ruchu, wymusił na 19-letnim kierującym pojazdem marki Tesla gwałtowny manewr w celu uniknięcia zdarzenia, w wyniku którego zjechał do rowu, następnie wyskoczył z rowu i wrócił na jezdnie, uszkadzając po drodze inne auto. W pojeździe podróżowało jeszcze 3 pasażerów, wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Kierujący był trzeźwy.
Oprócz wypadków policjanci odnotowali również 23 kolizje drogowe.




