Tylko podczas minionego weekendu (6 i 7 czerwca) policjanci Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zatrzymali trzech nietrzeźwych kierujących. Niechlubny rekordzista miał ponad 3,6 promila alkoholu w organizmie.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę, 6 czerwca. Dyżurny otrzymał zgłoszenie, że kierujący Skodą prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego uderzył w ogrodzenie jednej z posesji w miejscowości Ostoje, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.
– Policjanci znaleźli 54-letniego mieszkańca gminy Zbuczyn ukrywającego się w betonowym zbiorniku. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie – mówi Ewelina Radomyska, rzeczniczka KMP. – Przyznał się do kierowania pojazdem oraz wcześniejszego spożywania alkoholu. Został zatrzymany i osadzony w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Pojazd został odholowany na parking strzeżony – dodaje.
Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany w niedzielę, 7 czerwca. Świadek poinformował policjantów, że kierujący Peugeotem jedzie ulicami Siedlec w sposób wskazujący, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna przez cały czas monitorował trasę przejazdu pojazdu, a gdy nadarzyła się bezpieczna okazja, uniemożliwił dalszą jazdę kierującemu, odbierając mu kluczyki i powiadamiając służby.
– Okazało się, że 34-letni obywatel Kolumbii miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy wydane przez Republikę Kolumbii, a pojazd został odholowany na parking strzeżony – tłumaczy rzeczniczka.
Niechlubnym rekordzistą weekendu okazał się 51-letni mieszkaniec gminy Kotuń, zatrzymany również w niedzielę w miejscowości Gręzów. Mężczyzna kierował Toyotą. Najwyższy wynik badania wykazał ponad 3,6 promila alkoholu w organizmie. Kierujący został zatrzymany i osadzony w policyjnym Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych do czasu wytrzeźwienia i wykonania dalszych czynności procesowych.
Wszyscy trzej mężczyźni odpowiedzą teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek wpłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.




