Dziś podczas prac na zamkniętym odcinku ul. Piłsudskiego, odkryto ciekawy fragment historii Siedlec. To wartościowa granitowa kostka.
Na miejscu są archeolodzy i przedstawiciele konserwatora zabytków, którzy udokumentują to co zostało odkryte.
– Możemy to datować na czas dwudziestolecia wojennego lub tuż po wojnie – mówi archeolog Andrzej Bryńczak. – Mamy tu kostkę granitową, a po bokach jest zwykły bruk z kamieni polnych – dodaje.

Na plac budowy ściągnięto maszynę do czyszczenia, by chociaż na chwilę pokazać mieszkańcom jak kiedyś wyglądał ten fragment miasta. Decyzją konserwatora zabytków – kostka będzie zdjęta i przekazana urzędowi miasta.
– Kostka zostanie zagospodarowana w różnych miejscach w mieście. Tak, by była widoczna dla mieszkańców, bo nie możemy takiego kawałka historii zaprzepaść – mówi naczelnik biura prezydenta Piotr Woźniak.

To nie jedyne skarby odkryte podczas remontu Floriańskiej. W okolicach kościoła św. Stanisława udało się znaleźć wykrywaczami metalu monety austriackie, srebrną monetę z Królestwa Polskiego czy grosz Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Roboty drogowe na ul. Piłsudskiego odbywają się w ramach budowy ul. Floriańskiej. Od początku wszystko przebiega pod okiem archeologa.





Nasze siedleckie ulice mają więcej takich prrelek
Ależ byłby piękny deptak. Do tego odbudowa bramy i mamy fajną namiastkę starego miasta.
Dokladnie tak. Ale Urzad tego nie czuje. Dalej jest ukladana kostka betonowa i to jak najwiecej kosztem zieleni k lany jest asfalt. A pieknie byloby gdyby byla taka kostka granitowa.
Piłsudskiego w tunel i mamy deptak. Co to dla nas, jesteśmy bogaci.
Miałam właśnie o tym pisać, ktoś mnie wyprzedził
W pełni się zgadzam. Tego Siedlcom brakuje. Chociaż już w Siedlcach
nie mieszkam ale wciąż jest to moje Miasto.
Zgadzam się w 100%
To prawda, tylko zaraz byłby krzyk, że korki jeszcze większe. Za małe miasto na tak dużą liczbę samochodów. Białystok to jest miasto bez korków. Wierzyć się nie chce, ale taka prawda.
Marzenia o branie i namiastka Starówki, niestety, nie w Siedlcach. Byłby krzyk, że parkingi trzeba robić.
Allez odkrycie.Przeciez całą Piłsudskiego i Brzeska kostka wyłożono.Dalej w stronę Ujrzanowa były płyty betonowe jak na niemieckich autostradach przed wojna.Starsi Siedlczanie to pamiętają ,ale obecne władze to nie ,bo nie pochodzą z Siedlec.
Jak w końcu jest coś ładnego to oczywiście trzeba to zniszczyć
Buuu
Piękna kosteczka, zaraz zaleją asfaltem i po sentymentach.
czytaj, czytaj aż zrozumiesz
Takie powinny byc uliczki w centrum warszawa.wroclaw alublin.bydgoszcz itd mają i jest klimatycznie
Dla Zeltechu to będzie preteks do przedłużenia terminu oddania,bo odkryli kostkę i parę monet znaleźli.Tak było przy rondzie na Sokołowskiej i cmentarnej.Tam znaleźli kości ludzkie których i tak się spodziewano.Wspomniecie moje słowa.
Powinni zostawić. Cała Warszawska, późniejsza Świerczewskiego taka była. Rodowici siedlczanie pamiętają 🙂
Przecież ta kostka została zalana asfaltem na początku lat 70, po wykonaniu kanalizacji w ulicy Świerczewskiego dziś Piłsudskiego
Lesiu a ty nie widzisz różnicy między kostką brukową a kośćmi ludzkimi
Tak, rodowici Siedlczanie wiedzą, że taka kostka ciągnie się od poczty do wiaduktu.
Popieram i jestem przekonany, że Rodowici Siedlczanie chcą mini Starówki z odbudowaną Bramą- Dzonnicą. Napływowi tego nie czują.
Mam nadzieję, że ta część Siedleckiej Starówki zostanie zrewitalizowana i ta kostka tutaj powróci. Asfalt to nie tutaj, tym bardziej ,że co 5 lat musi być remontowany a kostka jest wieczna. Tu powinien być głównie ruch pieszy i rowerowy i kołowy dla mieszkańców i służb niezbędnych. I mnóstwo kafejek. Inne mądre miasta by tego tak nie przepuściły. Tylko takie klimatyczne miejsca przyciągają turystów i są chlubą mieszkańców i młodzieży, która by chętniej zostawała w Siedlcach. Ale nie wszyscy do tego dojrzeli.
Bądźmy dobrej myśli ,że ujrzymy jeszcze taką piękną mini Starówkę w Siedlcach z tą historyczną kostką. To ona nadaje tej starówce piękny staromiejski klimat wśród zabytkowych obiektów i pięknej zieleni.
Tak to najpiękniejszy fragment Mini Starówki w Siedlcach. I ta kostka po remoncie powinna tu wrócić. Jasne, że ciągnie się ona aż do wiaduktu. Inne mądre miasta by tego tak nie przypuściły. Ale to trzeba czuć i dojrzeć. Nie wiem dlaczego nie stoi Brama odbudowaną. Ten fragment Siedlec powinien być dla pieszych- jako deptak , rowerów i kołowych dla mieszkających tam ludzi i służb miejskich.
To tyle i to takie oczywiste i proste.
Kostkę zdejmą, gdzieś tam ułożą i tyle. Na marzeniach się skończy. A szkoda.
Żadna sensacja ..cała Świerczewskiego czyli współczesna Piłsudskiego i Warszawska aż do Muchawki jest brukowana kostką i przykryta za komuny asfaltem
Aż do muchawki ?no nieźle
Może się ktoś odezwie co się stało z kostką bazaltową która była na odcinku dawnej Świerczewskiego przed urzędem miasta kto ją przytulil
A droga do Warszawy była z kostki tylko od Siedlec był beton od Kodeńskiej robili to jeńcy francuscy
Floriańska była piękna ulica to nie dy tych czas mogli by oszczędzić starówki
Czyli remont – stop.
„Na plac budowy ściągnięto maszynę do czyszczenia”. Na pierwszym zdjęciu widać. Ma dwie nogi i szczotkę 🙂
Rozdać na pamiątkę wśród Siedlczan! 👍