„Ministerstwo Swingersów i Rozdawania Jachtów” – taką nową nazwę dla Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej proponują członkowie partii Nowa Nadzieja z okręgu siedlecko-ostrołęckiego.
Przygotowali też kartkę papieru stylizowaną na ministerialną tabliczkę do umieszczenia na drzwiach biura europosłanki Kamili Gasiuk – Pihowicz.
To ich odpowiedź na przetaczające się przez kraj informacje o sposobie wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy przez przedsiębiorstwa z sektorów hotelarstwa, gastronomii i cateringu (HoReCa).
– Środki te trzeba zweryfikować i sprawdzić czy rzeczywiście przedsiębiorcy prowadzącemu pizzerię potrzebne były pieniądze na solarium albo dywersyfikacja działalności w postaci zakupu jachtu. Wystarczyło we wniosku napisać jakąś nowomowę i dostawało się na oranżerię w kebabie, jachty, łodzie czy żaglówki – mówił przewodniczący Nowej Nadzie z okręgu siedlecko-ostrołęckiego Kamil Piórkowski podczas konferencji zwołanej pod biurem Gasiuk – Pihowicz. Jak zaznaczył to kolejne patologiczne sytuacje finansowania i rozdawania unijnych środków. – Ale szczyt ten rząd osiągnął dając 500 000 zł na klub dla swingersów w Warszawie. To rozdaliśmy z naszych podatków de facto, bo to jest kredyt przypominam.
Piórkowski porównał tę sytuację do szpitala wojewódzkiego w Siedlcach, który składał wniosek do KPO na rozbudowę Centrum Onkologii i ten wniosek został odrzucony.
– Dlatego ja się pytam jakie są tutaj priorytety rządu Donalda Tuska? Czy to jest seks grupowy czy to jest ochrona zdrowia?
Warto jednak podkreślić, że środki na ochronę zdrowia w ramach KPO nie były przyznawane z tej samej puli co pieniądze dla hotelarzy i restauratorów. Według członków Nowej Nadziei to jednak nie ma znaczenia, bo liczy się samo patologiczne działanie.





Głodnemu chleb na myśli.
Miejmy nadzieję że ci panowie nigdy do władzy nie dojdą….
przepraszam,a czy to pani poseł składała ten wniosek czy czy jakiś zaprzyjaźniony z wami przedsiębiorca i do tego postawiony aby ośmieszyć rząd skoro wiadomo,że zasady wypłaty dofinansowania zostały opracowane przez poprzedników i urzędnik rozpoznający sprawę nie ma możliwości odrzucenia takiego wniosku.
Niech się panowie zainteresują jak PiS rozdzielał środki. Najpierwej przyznana dotacją a potem pod dotacje powstawała,,firma,,
A ta Nowa Nadzieja na co? Na dorwanie się do koryta
Oni dalej swoje…
Głodnemu chleb na myśli i ukryte zboczenia którymi obrzucają innych…
Przebierają nóżkami by rządzić z PISem.
Przypomną że marszałek Bosak był już z nimi w rządzie razem z Giertychem i Lepperem.
Jak skończyli?
Do roboty nieroby jedne a nie do koryta się pchacie i próbujecie mącić jak zbawca z Żoliborza