Podczas prac konserwatorskich w kościele pw. św. Stanisława w Siedlcach odkryto freski Antoniego Herliczki, nadwornego malarza hetmana Jana Klemensa Branickiego.
Malowidła znajdowały się pod obrazem Szymona Czechowicza przedstawiającym św. Stanisława Wskrzeszającego Piotrowina. Po zdemontowaniu obrazu do konserwacji na ścianie odkryto malowidło ścienne przedstawiające św. Jana Nepomucena na tle klasycystycznej architektury.
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków sfinansuje badania konserwatorskie odkrytej polichromii. W najbliższą niedzielę odbędzie się konferencja w sprawie odkrycia.





Pod białymi malowidłami sufitu też są.
Żadna sensacja, starzy siedlczanie pamiętają malowidła. Później wszędzie rzucili białą farbę i zakryli przepiękne rzeczy.
Nasi księża i proboszcz nie spodziewali się jakie perły architektury i malarstwa kryją się w tej parafii i w bryle kościoła.
Mam wrażenie że ktoś kiedyś chciał zrobić remont na szybko, może ludzie swoimi siłami albo komuś zależało aby to zamalować, zakryć.
No to koszulki z nadrukiem fresku i 2 tysiące do przodu
A koszulki z El Greco są?
A kto to jest El Greco?
Taki grek, El