Remont ul. Partyzantów na odcinku od ul. Artyleryjskiej do ronda „Solidarności” zmierza ku końcowi. Na ulicę wylano już pierwsze warstwy asfaltu, po obu stronach są nowe chodniki, a po jednej także ścieżka rowerowa.

W ramach inwestycji oprócz przebudowania jezdni wykonany został także remont kanalizacji deszczowej i telekomunikacyjnej. Inwestycja wyniesie ponad 7,2 mln zł, z czego blisko 6,9 mln zł to środki z dofinansowania.
Według umowy remont ma trwać łącznie 11 miesięcy (umowa została podpisana na początku stycznia) i nic nie wskazuje na to, by termin ten został wydłużony.

Szybciej niż pierwotnie zakładał harmonogram przebiega przebudowa ulicy Floriańskiej od Piłsudskiego do skrzyżowania z 3 Maja. Niemal na całej długości są ułożone pierwsze warstwy asfaltu i gotowy jest chodnik dla pieszych od strony kościoła pw. św. Stanisława.

Kierowcy korzystają już z nowych miejsc postojowych przy Skwerze Wileńskim. Przez cały odcinek będzie biegła asfaltowa ścieżka rowerowa. Główne roboty przeniosły się teraz na skrzyżowanie ulic Floriańskiej z Młynarską i Brzeską. W tym miejscu powstanie pierwsze w Siedlcach rondo ósemkowe.

Budowa Floriańskiej miała trwać 8 miesięcy i powinna zakończyć się w styczniu. Inwestycja kosztowała około 11 mln złotych i jest największą inwestycją drogową w ostatnich latach w Siedlcach. Polega na generalnej przebudowie ulicy, chodników, kanalizacji deszczowej, wodociągowej i sanitarnej oraz budowie nowego oświetlenia.






Na świeżo ułożonym chodniku na Floriańskiej (po stronie kościoła) kostka już zaczyna latać.
Nie jest jeszcze obsypana piaskiem także my#lę, że nie będzie „latać”
Oby 🙂
Dlaczego na całym świecie drogi się poszerza a w Siedlcach zwęża? Czyżby planiści zakładali mniejszy ruch? A może mamy się poruszać już tylko na rowerach?
To jest być może odpowiedź projektanta na siedlecki elektorat wyborczy. Jak w wyborach glosują na pisowców to niech teraz odczuwają tego skutki stojąc w zatłoczonych jezdniach. A szerokie drogi na świecie ? Tam ludzie maja również szersze horyzonty myślowe więc im się żyje łatwiej, spokojniej i przyjemniej.
Będzie wąsko. Oj będą się samochody lusterkami zachaczać 🙂
to środek miasta – nie musi być szeroko – ma być wąsko i wolno
Miało by to sens, gdyby zachowane zostały szerokie tranzyty. A takich nie ma i nie będzie, bo brak miejsc.
A mnie zastanawia kto wymyślił takie spadki!!! Jak idę przy pizzerii to naprawdę zastanawiam się co się będzie działo jako ściśnie mróz? przecież ludzie to będą pod samochody wpadać! Naprawdę – ci co tamtedy chodzą to więdzą o czym pisze
Budowa „powinna zakończyć się w styczniu”, serio? A co z oświetleniem ulicy? Czy ktoś pomyślał? Dzień coraz krótszy, a latarni brak na całej długości ul Floriańskiej i części ul Piłsudskiego. Czy ludzie mają z latarkami ręcznymi chodzić? Nie dość, że ciemno, to nierówności niedokończonych chodników i ulic. Tylko czekać, jak będzie ludzi przybywać w szpitalu na oddziale ortopedii z połamanymi kończynami.
Brak oświetlenia w tych miejscach gdzie trwa remont ulic prawdopodobnie zyskał aprobatę urzędu wójta. Mniejsze rachunki za prąd. Ale jeśli kogoś spotka coś złego, np. dozna jakiegoś urazu to nie pozywa wójta i ciągnie go za uszy do sądu. Tak czy inaczej, tymczasowe oświetlenie zgodnie z zasadami musi być, ale taka firma jak ZELTECH ma po prostu to w głębokiej d..pie.
TO że nie zostaną przekroczone terminy nie znaczy, że prace idą jak należy, bo idą ślamazarnie. Przecież tam, przy Orlenie pracuje może pięciu robotników, a przy takim paraliżu miasta to robota powinna iść na dwie zmiany pełna parą!
No właśnie powinno …
Za dużo zleceń jak na „ZELTECH”Jeszcze Sokołowską dorwali!:):):)