Nie tak miało wyglądać dzisiejsze spotkanie z Pirrotem Czarnymi Radom. Podopieczni Witolda Chwastyniaka po zwycięskim pierwszym i drugim secie ulegli gościom 2:3.
KPS Siedlce nie może złapać rytmu w tym sezonie i mimo woli walki jaką pokazują zawodnicy, przegrywa mecz za meczem. Dzisiejsze spotkanie z Czarnymi Radom zakończyło się szóstą z kolei porażką siedleckiej drużyny 2:3 (25:20, 25:23, 28:30, 17:25, 10:15).
Ostatnie zwycięstwo zespół Witolda Chwastyniaka zanotował 27. września. Dzisiaj miało nadejść przełamanie czarnej serii i na początku wiele wskazywało, że tak się stanie. Dwa pierwsze sety wygrane przez KPS bez większych problemów dawały nadzielę, ale w kolejnych, kluczowych partiach role się odwróciły i to radomianie zakończyli spotkanie wywożąc z Siedlec 2 punkty.

KPS na 9 meczów w tym sezonie, tylko 2 zakończył zwycięstwem. Drużyna znajduje się na 15, przedostatnim miejscu w tabeli z 9 punktami na koncie. Za tydzień siedlczanie o godz. 18 zmierzą się na własnym parkiecie z MCKiSem Jaworzno.




