Remont ul. Sokołowskiej na odcinku od rodna K. Deyny do torów kolejowych zmierza ku końcowi. W piątek na jezdnię wylano ostatnią warstwę asfaltu, trwa budowa ciągu pieszo-rowerowego i chodnika.
Przed wykonawcą jeszcze półtora tygodnia bardzo intensywnych prac, podczas których m.in. wyłożona będzie ostatnia warstwa asfaltu na zjazdach i skrzyżowaniach i dwie na ciągu pieszo-rowerowym.
Remont Sokołowskiej kosztował 5 mln zł. Inwestycja objęła dokładnie 999 metrów na odcinku od torów w kierunku ronda Kazimierza Deyny z wymianą nawierzchni jezdni, nowymi krawężnikami, chodnikami, ale bez budowy ścieżki rowerowej i wymiany oświetlenia. Władze miasta liczyły, że uda się wykonać ciąg pieszo-rowerowy i ten ostatecznie powstanie.

Przypomnijmy, że remont Sokołowskiej kończy się kilkadziesiąt metrów przed rondem Deyny, bo samorząd mógł wykonać tylko 999 metrów tej inwestycji. Władze miasta zapewniają, że będą ubiegać się o dofinansowanie remontu od tego miejsca do ul. Mieszka I. Mieszkańcy zastanawiają się też dlaczego prac nie zaczęto od torów. Wiceprezydent Siedlec Maciej Nowak tłumaczył to mediom tym, że inwestycja musiała być od nich „odsunięta” o kilkanaście metrów.
Od soboty na Sokołowskiej odbywa się regularny ruch, ale kierowcy muszą pamiętać, że odcinek jest cały czas terenem budowy i od jutra ponownie wjedzie na niego sprzęt wykonawcy. Trzeba się liczyć z utrudnieniami.

Prace trwają też na Floriańskiej. W sobotę niemal na całym remontowanym odcinku ułożono ostatnią warstwę asfaltu na ścieżce dla rowerów.




