Miniony weekend, 20 i 21 grudnia na drogach powiatu siedleckiego doszło do kilku zatrzymań. Głównie z powodu alkoholu, ale także lekceważenia przepisów.
W sobotę w miejscowości Borki Wyrki 39-letni obywatel Ukrainy, mając 1,8 promila alkoholu w organizmie, kierował samochodem marki Volkswagen. Mężczyzna nie dostosował prędkości do panujących warunków, w wyniku czego wypadł z drogi do przydrożnego rowu. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca, jednak został zatrzymany przez policjantów. Po wykonaniu niezbędnych czynności medycznych trafił do policyjnej celi w Siedlcach.
W niedzielę w miejscowości Dąbrówka-Wyłazy, policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej 22-letniego mieszkańca gminy Siedlce, kierującego pojazdem marki Seat. Mężczyzna nie tylko zignorował wydawane sygnały świetlne i dźwiękowe, ale również złamał obowiązujący go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ucieczka zakończyła się wypadnięciem z drogi i uderzeniem w drzewo. Pojazd został odholowany, a kierujący został osadzony w policyjnej celi w Siedlcach do wyjaśnienia sprawy.
Tego samego dnia policjanci zatrzymali również 20-letniego obywatela Ukrainy, mieszkańca gminy Łosice. Mężczyzna, mając 1,4 promila alkoholu w organizmie, na parkingu przed jednym z lokali gastronomicznych w Siedlcach, cofając pojazdem marki BMW, uderzył w prawidłowo zaparkowaną taksówkę marki Toyota. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Został osadzony do wytrzeźwienia i dalszych czynności.




