Władze miasta przymierzają się do odbudowy bramy-dzwonnicy. W tym roku, zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków, chcą wykonać dokumentację projektową wraz z niezbędnymi uzgodnieniami.
W tegorocznym budżecie zaplanowano na ten cel 100 tysięcy złotych. Pod koniec ubiegłego roku samorząd zwrócił się do konserwatora zabytków z wnioskiem o zalecenia konserwatorskie przy odbudowie bramy-dzwonnicy.
Osiemnastowieczna brama-dzwonnica była jednym ze sztandarowych zabytków Siedlec aż do 1941 roku. Podczas II wojny światowej Niemcy rozebrali ją, bo nie mogły przez nią przejechać czołgi i inne pojazdy pancerne. Po pięknej budowli, aż do dzisiaj, zostały tylko skrzydła boczne.

– Chcemy odbudować bramę zgodnie z oryginałem, ale aby zachować ruch na styku ulic Piłsudskiego i Starowiejskiej, w pierwszym etapie bez środkowych filarów – tłumaczy wiceprezydent Siedlec Dariusz Stopa. – W dalszej perspektywie moglibyśmy razem z mieszkańcami zastanawiać się nad dobudową pozostałej części, ale to wiązałoby się ze zmianą organizacji ruchu w tej części Siedlec – dodaje.
To między innymi dlatego samorząd potrzebuje stanowiska konserwatora zabytków w związku ze swoimi planami.
– Zależy nam na wykonaniu pierwszego kroku jakim jest projekt, bo dzięki temu będziemy mogli ubiegać się o dofinansowanie z ministerstwa kultury – mówi wiceprezydent. – Liczymy, że ubiegłoroczne odkrycie fundamentów bramy sprawi, że nasz wniosek zyska na wartości – dodaje.
Brama-dzwonnica została wybudowana w latach 1773-1776 na zlecenie Michała Fryderyka Czartoryskiego. Miała 22 metry wysokości.





Można zrobić ruch jednokierunkowa wyjazdowy.
Drugi kierunek to przejazd wykonać od strony szpitala w kierunku ulicy Biskupa Swirskiego przez działki, które teraz są niezabudowane.
A po co tak? Lepiej postawić parking wielopoziomowy przy kinie a obok wypożyczalnię rowerów, będzie ekologicznie 🙂
ps no i oczywiscie zielona zona w WS center
Siedlczanom to niepotrzebne. Są tacy którzy chcą czymś zabłysnąć i co kilka lak wywołują temat. Miasto BIEDNE JAK MYSZ KOŚCIELNA. Jednak włodarze nie chcą się narazić swoim idą w zaparte. Może lepiej byłoby gdyby te pieniądze Miasto przeznaczyło w formie finansowania na ubiory służbowe kierowców MPK, bo wyglądają jak „banda” przebierańców.
A skąd wiesz co jest potrzebne , na pewno nie ubiór kierowców MPK,dla mnie to mogą w sandałach i w berecie w zimę jeździć.Lepiej niech ci mama internet zabierze bo żal czytać.
Mów za siebie.
Ja jestem mieszkańcem i chętnie zobaczę odbudowaną bramę.
Standardowo Siedlce zamiast do przodu to zawsze wstecz…
Ech jaki ciemnogród tu mieszka, zwężamy ulice i stawiamy tamy na ich środku.
Ludzie teraz mamy mega korki a po odbudowaniu bramy miasto stanie – w sumie kogo to obchodzi?
Wspaniały pomysł ! Tak jak na załączonym zdjęciu do miasta i z miasta powinny tak jak przed wojną wjeżdżać wozy drabiniaste z chłopami i chłopkami. Tylko szanowne władze miasta musza jeszcze pomyśleć gdzie byłaby sralnia dla koni.
Siedlczanom potrzebne. To historia naszego miasta. Dziś najważniejsze są rzęsy i paznokcie…..i auta, bo przecież kilka metrów przejść to nieszczęście.
Ech, nawet bez komentarza
Super, nareszcie. MIASTA ROBIĄ WSZYSTKO, BY PRZYCIĄGNĄĆ TURYSTÓW, PRZYWRÓCIĆ DAWNY WYGLĄD WYJĄTKOWYCH MIEJSC. Siedlczanie z dziada pradziada znają historię, bo albo sami robili zakupy u Zachoszcza, albo o tym się w domu wspomina. Dziś szarzyzna. Wspomnienia niepotrzebne, najważniejsze kolejne auto i wakacje zagraniczne. Snobizm.
Do Siedlczanki i czytelniczki z Siedlec: jest takie czeskie powiedzenie – „to se ne wraci”. Do kogoś dobrego kto robi rzęsy i paznokcie trudno z dnia na dzień się dostać. Trzeba ładnie wyglądać, by nie było tej „szarzyzny”. A jak któraś z was chce dreptać zamiast jeździć, to są w mieście trakty którymi dreptają dewotki.
Twój ród na pewno nie pochodzi z Siedlec, jesteś turystką która kiedyś z rodziną przybyła i tu została zowie się (miastowa ze słomą w butach)Jak bardzo przeszkadza odbudowa zabytku to się wyprowadź w rodowite strony.Wole dreptać niż wąchać smrody z twego zardzewiałego diesla młoda dewotko
Brawo super pomysł
Super pomysł.
Jak odbudowa to tylko zgodnie z oryginałem!
To celowa zagrywka z etapem bez środkowych filarów? Drugiego etapu nie będzie latami….albo wcale.
Historia historią, ale wówczas,gdy istniała Brama-Dzwonnica w Siedlcach nie było takiego rozbudowanego miasta pod względem wielkości, liczby mieszkańców jak i tonajważniejsze- motoryzacji!
Mam nadzieję, że jest też w planie rozsądne rozwiązanie i alternatywa dla obecnego tam ruchu drogowego!
Może najpierw stworzyć właściwą infrastrukturę drogową w Siedlcach, bo dzisiaj trochę tu, trochę tam, trochę obwodnicy która obwodnicą nie jest , no i oczywiście utrudnienia w ruchu drogowym, jeśli kawałek głównej ulicy zostaje zamknięty. Ale dla niektórych mieszkaniców nie ma to znaczenia, bo oni znają tylko drogę z mieszkania do ko… Ła i z powrotem, a młodzież ucieka z takiego miasta, z kilkanaście lat emeryt będzie witał na ulicy emeryta
Która to już EKIPA obiecuje odbudowę BRAMY?
Rzadna EKIPA nic nie zrobiła, aby układ komunikacyjny w mieście dostosować to planowanej odbudowy BRAMY.
Dwa filary to nie odbudowa BRAMY – to kicz!
Polecam słownik, aby zrozumieć co oznacza definicja odbudowy.
Pomysł dobry, tylko czy do końca wykonalny. Fajnie byłoby mieć namiastkę przeszłości.
Niemcy zburzyli, niech Niemcy odbudują…naciskać Tuska niech daje pieniądze