Dziś siedlczanie uczcili 86. rocznicę zbrodni katyńskiej. Niemal 22 tysiące obywateli Polski zginęło z rąk NKWD, czyli radzieckiej policji politycznej.
Masowych egzekucji dokonywano na osobach, uznanych za „wrogów władzy sowieckiej” i zabijano strzałami w tył głowy z broni krótkiej. Jak co roku pod Tablicą Katyńską na placu kościoła św. Stanisława siedlczanie zgromadzili się, by uczcić pamięć pomordowanych.
– Mamy obowiązek pamięci. Pamięci, która nie jest tylko wspomnieniem, ale jest zobowiązaniem do szerzenia prawdy, obrony wolności, do służby Polsce. Tak jak oni służyli. Zbrodnia ta była przez lata zakłamywana, ale pamięć przetrwała w sercach Polaków i niezłomnym dążeniu do prawdy – powiedział pułkownik Waldemar Pałka.

Uroczystości rozpoczęły się o godz. 10. w intencji ofiar zbrodni i ich rodzin odprawiono mszę, a po godz. 11 złożono kwiaty i zapalono znicze. Odczytano także nazwiska osób związanych z naszym miastem i zamordowanych.
– To dla nas dzień zadumy, hołdu i pamięci. Katyń to symbol cierpienia, to rana, która przez dziesięciolecia była przemilczana, a mimo to przetrwała. Dziś, jako wspólnota stajemy razem, by oddać cześć tym, którzy zginęli. Naszym zadaniem jest przekazywać historię dalej, aby nigdy prawda nie była zniekształcona – powiedział prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz podczas uroczystości. – Szczególnie zawracam się dziś do młodych, bo to od was zależy czy pamięć o Katyniu będzie żywa, uczcie się historii i budujcie przyszłość opartą na wartościach. Niech dzisiejsza uroczystość będzie nie tylko momentem refleksji, ale także budowaniem wspólnoty – dodał.
Kwiaty złożono także pod Pomnikiem Sybiraków oraz tablicą upamiętniającą 16 żołnierzy podziemia niepodległościowego zamordowanych w nocy z 12/13 kwietnia 1945 r. przez funkcjonariusz PUBP w Siedlcach.




