Pogoń Siedlce przegrała 1:2 z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza w domowym spotkaniu 2. kolejki Betclic 1 Ligi. Bramkę dla Pogonistów w końcówce pierwszej połowy meczu zdobył Damian Szuprytowski.
Spadkowicz z Ekstraklasy okazał się zbyt mocny dla zespołu Adama Noconia choć, jak podkreślali obaj trenerzy, pierwsze 45 minut wcale na to nie wskazywało. Gości w drugiej połowie meczu ponieśli ich kibice, a w szeregi Pogoń wkradł się chaos.
Trener Bruk – Bet Termaliki Nieciecza Marcin Brosz: Odkąd trener Nocoń przejął stery w Pogoni, mecze z nią są zawsze bardzo trudne. Pierwsza połowa była zła. Graliśmy tak jak przeciwnik chciał żebyśmy grali. Druga połowa znacznie lepsza. Dzięki naszym kibicom uwierzyliśmy w to, że wygramy. To co my mam, a nie miał nasz dzisiejszy przeciwnik to Rafał Kurzawa, który dał nam mega impuls.

Trener MPK Pogoni Siedlce Adam Nocoń: Dobrze zaczęliśmy dzisiejsze spotkanie i pierwsze 45 minut dały nam nadzieję. Niestety strzeliliśmy tylko 1 bramkę – być może to by wystarczyło na wygraną, ale w drugiej połowie nasz zespół zaczął wyglądać dziwnie, słabiej choć motorycznie cały czas dobrze. Zmiany też niczego nie zmieniły. Chaos mógł wynikać z tego, że drużyna jest nowa i jeszcze nie do końca ze sobą zgrana. Trzeba jednak podkreślić, że Termalica to świetny zespół i z tak dobrym przeciwnikiem zaprezentowaliśmy się, mimo wszystko dobrze. To, że nie wygraliśmy na swoim terenie przy swoich kibicach od tak długiego czasu jest dla nas przykre.

Pogoń Siedlce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (1:0)
Bramki: Damian Szuprytowski 45+2 – Radu Boboc 77, Kamil Zapolnik 88
Żółte kartki dla Pogoni: Damian Szuprytowski 12, Filip Kendzia 80, Ernest Dzięcioł 90+2
Żółte kartki dla Termaliki: Krzysztof Kubica 57, Kamil Zapolnik 80, Adrian Chovan 90+1




