Dziś, 31 sierpnia w Warszawie pod Kancelarią Premiera w Warszawie odbył się protest nauczycieli i pracowników oświaty. Siedlce reprezentowały osoby z Oddziału Powiatowego ZNP.
Pikieta odbyła się pod hasłem „Politycy, do tablicy!”. Nauczyciele oczekują natychmiastowej 15% podwyżki oraz powiązania wynagrodzeń ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.
– Obietnic wyborczych należy dotrzymywać. Projekt dotyczący powiązania naszego wynagrodzenia ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce jest gotowy od 5 lat – mówi prezeska siedleckiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Anna Pliszka. – Jego realizację obiecali nam nie tylko obecnie rządzący, gdy byli w opozycji, ale potem Donald Tusk jako premier. Słowa nie dotrzymali i my im chcemy o tym przypomnieć – dodaje.

Nauczyciele twierdzą, że powiązanie wysokości ich wypłat ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce sprawi, że kwestia wynagrodzeń przestanie być sprawą polityczną, a oni sami nie będą musieli co roku walczyć o podwyżki.
– Społeczeństwo postrzega nas jako grupę roszczeniową, jest to dla nas upokarzające – mówią protestujący. – Z roku na rok jest nas coraz mniej i wkrótce, pomimo niżu, nauczycieli zabraknie. Średnia wieku w tym zawodzie to 46-48 lat, a młodzi ludzie nie chcą pracować w szkole.
Na manifestacji pojawiły się transparenty i symboliczne czerwone kartki dla premiera.






A tym znowu mało! Dobrze że idzie niż, to trochę spokornieje to towarzystwo.
romuś a ty gdzie ? oj coś romusia nie ma hahhahahaha
Chcieli, to wyszli. Każdy urlop spędza tak, jak chce.
Tylko pytanie co im to da, postali, pokrzyczeli i pokornie idą 1 września do pracy
Banda nierobów. Przyznajcie ile prywatnie bierzecie za korki. Albo że macie pół roku (!) płatnego urlopu na tzw. „podratowanie zdrowia”. W sumie trzy lata na „karierę”. To jest patologia. Która branża tak ma?! Tu jest źródło tej masowej depresji wśród nauczycieli… I myk pół roku laby a w tym czasie koreczki kilka stów za godzinę i pisanie prac z AI. Tacy sami złodzieje jak lekarze, prawnicy, artyści, górnicy, rolnicy czy żołnierze. Niedługo jedynymi pracującymi ludźmi w Polsce będą obcokrajowcy bo Polacy mają ewidentnie pracofobię i genetyczne parcie do kombinowania. Jeśli belfry coś dostaną to oznacza, że w tym kraju jest za dużo pieniędzy.
Ziejesz nienawiścią i cynizmem „Cwaniaczku”. Sam jesteś „patologia”, albo inaczej „trolem”. Może powiedz to nauczycielowi prosto z oczy, a nie tak anonimowo zza kawiatury. Skoro nazywasz ich „złodziejami” to napisz co ci ukradli. Wskaż grupę zawodową poza „cwaniaczkami”, która „nie kradnie”, bo chyba coś z twojĄ psychiką nie tak, jak do całego świata masz żal, że ciĘ rzekomo okrada.
Ale Cwaniaczki sobie ulżyli. Po co ten jad. Chcą to protestują. Kasy nie dostaną, bo usłyszą, że nie ma. Temat zamknięty.
Cóż szkodzi obiecać. Pamiętajcie przy najbliższych wyborach.
Racja tylko nie złodzieje z PIS!