Tylko wczoraj, 24 września siedleccy policjanci zatrzymali trzech kierujących, którzy prowadzili po alkoholu. W dwóch przypadkach doszło do niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
Pierwszy z nich został zatrzymany w miejscowości Jagodne, w Gminie Kotuń. Policjantka zatrzymała do kontroli drogowej motocykl marki Hyosung. Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec gminy Grębków. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko 1 promil alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano elektronicznie prawo jazdy.
Kilka minut po godzinie 19. dyżurny siedleckiej Policji otrzymał zgłoszenie, że w Białkach przy ulicy Diamentowej samochód uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Funkcjonariusze ustalili, że 37-letnia mieszkanka Gminy Siedlce najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do panujących warunków na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w betonowy słup. Podczas badania okazało się, że kobieta miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Do kolejnego zdarzenia doszło w Siedlcach. 33-letni mieszkaniec Siedlec, kierując Volkswagenem na ulicy Warszawskiej, najechał na tył Audi, którym kierował 27-letni mieszkaniec Gminy Siedlce. Po zdarzeniu kierujący Volkswagenem nie zatrzymał się i kontynuował jazdę. Kierujący Audi ruszył za nim i ostatecznie zajechał mu drogę, doprowadzając do zatrzymania pojazdu. Okazało się, że 33-latek kierujący Volkswagenem miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo ustalono, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Volkswagen został odholowany na parking strzeżony, a po wykonaniu czynności mężczyzna został zwolniony.





