Dzisiaj przed godziną 12. w serwisie opon na ulicy Zambrowskiej wybuch pożar. Na miejsce skierowane zostały 4 pojazdy ratowniczo – gaśnicze. Na szczęście poza drobnymi oparzeniami nikomu nic poważnego się nie stało. Dzięki szybkiej akcji zarówno pracowników jak i strażaków ogień udało się opanować.
– Wiedzieliśmy, że w magazynie jest duża ilość opon więc wysłano aż 4 pojazdy – mówi Adam Dziura, rzecznik siedleckiej straży. – Po przybyciu na miejsce użyto piany gaśniczej aby odizolować magazyn i dzięki temu ogień szybko udało się ugasić – dodaje.
Spaleniu uległa konstrukcja dachu nad częścią warsztatową. Na szczęście żaden z pracowników serwisu nie odniósł poważnych obrażeń.
– Kilku z nich ma drobne oparzenia, bo na warsztacie był akurat samochód bez kół, którego pracownicy wyciągnęli – mówi Dziura.
Jak mówi rzecznik na razie mówić o przyczynach pożaru. Tym zajmować się będą policjanci. Obecnie na miejscu trwa jeszcze dogaszanie oraz zbieranie dowodów.




