Strona głównaSiedlceSprawdzamy czy siedleckie radne przekazują swoje diety

Sprawdzamy czy siedleckie radne przekazują swoje diety

W kampanii samorządowej mówiły, że do rady miasta nie startują dla pieniędzy a ich diety mają służyć innym. Sprawdziliśmy co po kilku miesiącach zostało z wpisów i słów.

SPIN zwrócił się do dwóch radnych „Zgody i Rozwoju” Angeliki Ambroziewicz i Bożeny Uziębło, które zadeklarowały, że będą przekazywać swoje diety na cele społeczne, o informację jak wywiązują się z tych deklaracji. Obie dostały od nas takie same pytania za pośrednictwem poczty elektronicznej. W przypadku Bożeny Uziębło, okazało się, że jej deklaracja została zrozumiana nieprecyzyjnie.

W trakcie kampanii Anglika Ambroziewicz zadeklarowała, że pieniądze z diety będzie przeznaczać na cele społeczne w okręgu nr 3, z którego startowała.

Pieniądze na szczytne cele

Chcę to robić poprzez wsparcie szkół i przedszkoli publicznych, dofinansowanie kursów językowych, kół teatralnych, fotograficznych. Chciałabym, żeby uczniowie mieli możliwość przygotowania się do egzaminów klas ósmych również poprzez takie dodatkowe kursy – mówiła w jednym ze swoich spotów na Instagramie.

Gdy Angelika Ambroziewicz dostała się do rady miasta, założyła oficjalny profil radnej i szybko zamieściła w nim wpis do dyrektorów placówek w swoim okręgu, o przesyłanie informacji o potrzebach (MP 12, MP 27, SP 5, SP 8, SP 12).

Angelika Ambroziewicz w dniu ślubowania na radną.

Radna poproszona o udzielenie informacji jaka kwota z tytułu diety wpłynęła od początku bieżącej kadencji na jej konto i gdzie te środki zostały przekazane udzieliła takiej odpowiedzi.

„Z mojej obietnicy wyborczej wywiązuję się na bieżąco – wspierając instytucje publiczne oraz osoby prywatne. W tym drugim przypadku wszystkie osoby, które do tej pory mogłam wesprzeć poprosiły o dyskrecję, dlatego szanuję to i prowadzę rejestr takich wsparć wyłącznie dla siebie. Dzielę się za to informacją o przekazanych dietach kiedy wspieram instytucje publiczne. Wszystko na ten temat znaleźć można na moim profilu radnej na portalu społecznościowym FB – Angelika Ambroziewicz – Radna Rady Miasta Siedlce | Facebook. (…) Dokładna informacja o otrzymanych przeze mnie dietach będzie dostępna publicznie w oświadczeniu majątkowym.”

Tysiące złotych przekazanych

Na wspomnianym przez radną profilu jest informacja o 4 przelewach diety na konto (2 x 1 104,80 zł i 2 x 3 084,44 zł).

W tym samym miejscu można zobaczyć też skany wpłat (e-skarbonka w wysokości 1000 zł, wpis z profilu SP nr 12 o zakupie nagród w konkursie „kotylion na 11 listopada”, wpłata na zakup busa dla domu dziecka – 2 660 zł, wiadomość z MP nr 27 z podziękowaniami za przekazanie pieniędzy na imprezę z okazji dnia dziecka). Dodatkowo, jak poinformowała nas radna, 500 zł przekazała podczas gali charytatywnej na wsparcie domu dziecka i kolejne 500 zł podczas gali dla Tymka, kwotą 3000 zł wsparła organizację konkursu Korneliada 2025 w SP nr 12. Ufundowała też nagrody w V Ogólnopolskim Mikołajkowym Turnieju Piłki Ręcznej Dziewcząt organizowanym z SP nr 5 w Siedlcach.

SPIN chciał też wiedzieć jaką formę przekazywania diety radne wybrały. Czy była to pełna kwota na jeden cel czy „rozbijano” ją na mniejsze. Ciekawiło nas też jak wybierane są cele.

„Przyjęłam formę elastyczną, czyli w zależności od potrzeb – mniejsze około 500 zł, większe – nawet jednorazowo kwota 3 500 zł. Głównym moim celem, zgodnie z założeniem wyborczym, jest wspieranie inicjatyw w okręgu nr 3. Mam już kolejne zgłoszenia i projekty, o szczegółach będę informować na profilu Radnej Rady Miasta Siedlce.” – napisała radna Angelika Ambroziewicz.

Kobieta w różowej sukience na tle grupy osób, uśmiecha się i macha do publiczności.
Bożena Uziębło podczas Narodowego Czytania w Zbuczynie

Chodziło o „dietę” a nie „diety”

Druga radna „Zgody i Rozwoju” Bożena Uziębło, w trakcie kampanii samorządowej na swoim profilu w portalu społecznościowym, prosząc o głosy napisała:

„Startuję do Rady nie dla władzy i pieniędzy, deklaruję, że jeżeli to mi Państwo powierzycie mandat Radnej, 50% diety będę przeznaczała na cele charytatywne, a drugie 50% na bezdomne zwierzęta. Startuję, by Państwu służyć, bo tak pojmuje rolę Radnego.”

Radna poproszona o udzielenie informacji jaka kwota z tytułu diety wpłynęła od początku bieżącej kadencji na jej konto i gdzie te środki zostały przekazane udzieliła takiej odpowiedzi.

„Zanim odpowiem na zadane pytania pragnę wyjaśnić. W swojej ulotce wyborczej ani na banerach nie deklarowałam przekazywania diet na cele charytatywne. Mój wpis na Facebooku, na który się Pani powołuje, został zrozumiany nie do końca precyzyjnie. (…) W moim wpisie nie było słowa diet, tylko diety. W powyższym poście deklarowałam przekazywanie diety, a nie liczbę diet, które przeznaczę na cele charytatywne. W artykule tygodnika siedleckiego też była mowa dietę, nie diety (od red. nie było mowy o żadnym artykule). Zgodnie ze swoją obietnicą pomagam nieustannie, finansowo, ale nie tylko. Ludzie są onieśmieleni kiedy sama proponuję wsparcie. Wśród wspartych przeze mnie w ostatnich tygodniach i miesiącach inicjatyw znajdują się m.in. darowizny na:

  • konkurs przedszkolny fotograficzny,
  • ufundowanie nagród na konkurs plastyczny,
  • prezenty mikołajkowe dla siedleckich instytucji,
  • wpłata dla poszkodowanych wskutek powodzi,
  • zakup karmy dla zwierząt podczas tegorocznej powodzi,
  • darowizna na zakup sztandaru do jednej z siedleckich szkół,
  • wpłata na zbiórkę internetową dla rodziny, gdzie zginęła matka podczas wypadku samochodowego,
  • zakup kwiatów doniczkowych i donic dla instytucji,
  • zakup flag dla jednej z siedleckich szkół,
  • zakup karmy dla kotów wolno żyjących na terenie miasta Siedlce,
  • wsparcie osób indywidualnych.

To mają być duże projekty

W wiadomości radna zapewniła nas, że zadeklarowała też wsparcie Młodzieżowej Radzie Miasta „młodzi wiedzą, że w razie potrzeby mogą się do mnie zwrócić” – napisała. W jej planach są też dwa duże projekty, których, jak tłumaczy, realizacja będzie wymagała przeznaczenia kilku diet.

W temacie informacji jaka kwota od początku kadencji wpłynęła na jej konto z tytułu diety, radna Bożena Uziębło odesłała nas, podobnie jak radna Angelika Ambroziewicz, do swojego przyszłego oświadczenia majątkowego.

Obie radne zapytałyśmy także, czy mają nadzieję, że za ich przykładem pójdą też inne osoby w radzie. Odpowiedź obu pań była podobna, że jest to indywidualna sprawa każdej osoby. Radnym zadałyśmy także pytanie czy otrzymują prośby o wsparcie. Angelika Ambroziewicz odpowiedziała, że tak a wszystkie wpłaty są przez nią dokumentowe. Bożena Uziębło odpisała, że takich próśb nie otrzymuje, że to ona w rozmowach indywidualnych oferuje pomoc. Po jednej z takich rozmów miała otrzymać pismo o wsparcie na zakup sztandaru i taki przelew zrobiła.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

24 KOMENTARZE

  1. Pani radna, która zadeklarowała na swoim Facebooku przekazanie diet (nie diety) na cele charytatywne oraz zwierzęta powinna stracić mandat. Chyba są jakieś granice.

    • może nie stracić mandat, ale poczuć wstyd to na pewno. bo to tłumaczenie jest bardzo słabe. ja też okazuje się że nie zrozumiałam o co tej pani chodziło. jak taki wpis można zrozumieć nieprecyzyjnie? brakuje mi informacji kim są te panie i ile głosów zdopbyły

    • Ta Pani Radna otrzymała tylko mandat , bo z jej okręgu dostał się prezydent . Pani Bożena dostała 160 głosów – więc mało kto ją wybrał ;))

      • Czy 160 głosów to mało? Pani Bożena jest z mojego okręgu i jest pierwszą Radną, którą poznałam osobiście, ponieważ interesuje się swoimi wyborcami i nam pomaga. Nie liczy się ilość głosów, tylko ilość czasu, jaki poświęca się drugiemu człowiekowi.

      • Moim zdaniem nie liczy się ilość głosów, jakimi została wybrana, lecz ile czasu poświęca swoim wyborcom. Pani Bożena czasu dla nas nie żałuje, nie żałuje również konkretnej pomocy. Jest też pierwszą Radną, jaką naprawdę znam, nie tylko że słyszenia, a mieszkam tutaj 15 lat. Brawo pani Bożenko! Podzwiam tak potężne zasoby (tej dobrej) energii!

        • Postarajcie się chociaż trochę odmienne te komentarze wstawiać, żeby nie dało się poznać, że pochodzą od jednej osoby

  2. Manipulatorka. Tylko się lansuje. Wstyd. Ale jest tu kilka takich. Które deklarowały ze maja swoje biznesy i nie interesują je stołki a teraz zasiada w spółce miasta na kierowniczym stanowisku.

  3. No gdzie to Sprawdzenie ? To proste ! Dieta +/- to 3 tys od wyborów minęło 9 msc ( 9 * 3 = 27 tys Jak deklarowały przekazywanie super tylko niech teraz udowodnią przekazanie takiej kwoty to będę bił brawo . Proste

  4. Korwin – Mikke przed wyborami mówił: na spotkaniach mamy mówić to, co wyborcy chcą usłyszeć. A po wyborach jak zostaniemy wybrani to będziemy robić co będziemy chcieli. Nic dodać nic ująć – szczera prawda. A jak wyborcy nie mają rozumu, to cóż na to poradzić. Przecież to Polska wschodnia….

  5. A ja bardzo się cieszę,że są tacy radni w mieście Siedlce.Sama pani radna Bożena wielokrotnie okazywała nam wyborcom wsparcie i zainteresowanie w różnej formie.
    Podam tylko jeden przyklad.
    Mój kot wymagał zabiegu chirurgicznego pojechałam do weterynarza.Okazało się ,że leczenie będzie powyżej moich możliwości finansowych na obecną chwilę, bo byłam na L4, pensja dużo mniejsza itp.
    Wiecie co zrobiła pani radna powiedziała proszę się nie martwić ja koszt leczenia sfinansuję .
    Więc proszę skończyć z tym hejtem na dobrą osobę.
    Pani Bożeno, głowa do góry.
    Jestem z pani dumna i dużo innych osób.
    Komuś nie pasuje , że pani jest taka zaangażowana i aktywna.
    Dziękuję, że dzieli się pani swoją dietą.
    Nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką dobrocią.

    • I super. Jaki hejt, kobieto? Mi chodzi o to, że w internecie napisała bardzo jasno, że połowę każdej diety na bezdomniaki a połowę na ludzi. A teraz jej tłumaczenie jest inne.
      To świetnie, że jako radna zapłciała za zabieg u Pani kota. Z wpisu na profilu wynika jasno, że połowa diety tej Pani to właśnie powinna być między innymi na Pani kota 🙂
      Moje pytanie skąd radna o tym zabiegu wiedziała?
      Dobrze, że się rozlicza ludzi ze słów i tego co piszą, gorzej, gdy nie będą potrafili wyciągnąć z tego wniosku.

  6. Skąd wiedziała o moim kocie?Chyba jasno napisałam, że Pani Bożena interesuje się swoimi wyborcami, więc zna nasze problemy.
    Pani Bożena pomaga finansowo, przeznaczając swoją dietę, wielu ludziom – informację na ten temat można znaleźć w powyższym tekście.Proszę nie wymagać ,aby Pani Bożena podawała informację , kogo wspiera z imienia i nazwiska.
    Dwukrotnie przeczytałam wpis Pani Bożeny na Facebooku i nie ma słowa „każdej”diety.Nie ma też informacji , że „wszystkie diety”
    Pamiętam banery i ulotki Pani radnej , na których nie było żadnych deklaracji na temat przekazywania diet.
    Dla zainteresowanych taką ulotkę mogę udostępnić, bo jestem w posiadaniu.

  7. Wg mnie w żaden sposób nie da się obronić tezy, że tekst „50% diety będę przeznaczała na cele charytatywne, a drugie 50% na bezdomne zwierzęta” odnosi się tylko do jednej diety. „Bedę przeznaczała” oznacza cykliczność, prawda? To, że tekst jest tylko na FB nie zmienia faktu, że Pani Radna zobowiązała się publicznie do pewnych działań na rzecz społeczności. Po uzyskaniu mandatu wypada je spełnić i to w sposób przejrzysty, tak abyśmy mogli jako mieszkańcy miasta to zweryfikować.
    Rozumiem też, że jak kwotę diety pomnożymy przez ich liczbę w czasie kadencji radnej to wychodzi naprawdę spora suma..
    Pytanie co Pani Radna planuje dalej, chociaż jeśli w „planach są też dwa duże projekty, których, jak tłumaczy, realizacja będzie wymagała przeznaczenia kilku diet.” to można być optymistą?

    • Uważam identycznie jak Pan. Tego tłumaczenia nie da się wybronić. Matematyka jest prosta 3 tys x 5 lat to około 170 tysięcy złotych. To ogromne pieniądze. Jak to się mówi papier może przyjąć wszystko. Internet też, ale w internecie już nic nie ginie.

  8. No coś mi tu nie tak z tą odpowiedzią o dietach. Też bym zrozumiał, że to chodzi o wszystkie diety. No, ale zobaczymy jak będzie z rozliczeń.

    • Pani Bożena Uziębło osz…ka , manipulatorka . Nie robi nic poza dobrą miną . Wstyd dla miasta mieć taką radną jej wizerunek jest wprost komiczny .

  9. Pani Bożeno, zadeklarowała Pani że 50% diety będzie Pani „przeznaczała” na cele charytatywne. Jeśli miałaby Pani na myśli jedną dietę to zadeklarowałaby Pani że „przeznaczę” 50% diety. Czy widzi Pani różnicę miedzy słowami „przeznaczała” co oznacza cykliczność a „przeznaczę” co oznacza jednorazową wpłatę?

  10. Proponuję , aby każdy radny dzielił się swoją dietą. To dobrze, że nasze piękne Radne mają taki gest.Jesteście super Radne!

    • A dlaczego proponujesz? To co radni robią ze swoimi dietami to ich PRYWATNA sprawa. Co innego, jak publicznie deklarują co będą z nimi robić. Wtedy to jest już także NASZA sprawa.
      Bez znaczenia gdzie deklarują, jeśli robią to publicznie.

      • Dokładnie. Nikomu do ich pieniędzy. Choć prawda taka, że jest taka jedna radna co się chyba nigdy słowem nie odezwała

    • Wyborco, jak to łatwo rozporządza się czyimiś dochodami. A może tak coś od siebie, też będziesz super!

  11. Żałosna ta Pani radna.
    Kopiuj-wklej z jej oświadczenia: „50% diety będę przeznaczała”
    Gdyby chodziło o JEDNĄ dietę właściwe byłoby: 50% diety przeznaczę na…”

  12. Wyborco, jak to łatwo rozporządza się czyimiś dochodami. A może tak coś od siebie, też będziesz super!

Skomentuj To proste Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Logo Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach