Strona głównaSiedlceParki kieszonkowe w Siedlcach. Hit czy ...?

Parki kieszonkowe w Siedlcach. Hit czy …?

Park kieszonkowy przy ul. Żytniej w Siedlcach przegrał … z mirabelką. Park przy Brzeskiej powstał na „patelni” a do jego podlewania będzie wykorzystywana woda z sieci.

W Siedlcach powstaje 9 pierwszych parków kieszonkowych. Za prawie 2,5 mln złotych w wybranych lokalizacjach pojawiają się nowe nasadzenia, ławki, kosze na śmieci, w jednym miejscu staną urządzenia do zabawy dla dzieci. Tymczasem to, co miało cieszyć, budzi mieszane uczucia.

Już wiadomo, że park kieszonkowy przy ul. Żytniej musi przejść lekką przebudowę, bo jedna z gotowych już ścieżek (z nawierzchni mineralnej, a nie betonu jak pojawiło się w mediach społecznościowych) okala stojącą tam mirabelkę. Spadające i gnijące owoce tworzą w tej chwili pomarańczowo-brązową breję.

Zieleniec ze ścieżkami i drzewem pośrodku z którego spadają owoce.
Ścieżka i mirabelka – park jeszcze nie powstał a musi być „poprawiony”

– Pełno jest os i pszczół. Kto będzie tam spacerował i odpoczywał z dzieckiem? – zastanawiali się w mediach społecznościowych mieszkańcy.

Dlatego urzędnicy planują zmianę przebiegu ścieżki poprawiając park zanim powstał.

– Zgłoszona uwaga została uwzględniona. Drzewo zostanie również przycięte, co ograniczy spad owoców i zmniejszy obecność owadów, takich jak osy i pszczoły – zapewnia naczelnik biura prezydenta Piotr Woźniak.

Parki kieszonkowy przy ul. Żytniej w budowie

Mieszkańcy mają też wątpliwości co do parku między ulicami Wyszyńskiego i Brzeskiej, bo ławki staną w pełnym słońcu.

„Przecież to będzie patelnia a nie relaks! I jeszcze zabiorą trawnik na ścieżkę! Park między dwoma ruchliwymi ulicami 😁 jak ktoś chce spaliny wdychać to przynajmniej na pełnym słońcu”

„Ta lokalizacja to totalna pomyłka. Osobie co wymyśliła projekt w tym miejscu kazałbym siedzieć godzinami i delektować się hałasem dość ruchliwego skrzyżowania i wdychaniem spalin.”

Zieleniec z nowymi nasadzeniami w centrum miasta.
Na przyjemny odpoczynek w parku kieszonkowym przy ul. Brzeskiej trzeba poczekać

To nie wszystko, bo do tego dochodzą jeszcze kwestie związane z gospodarowaniem wodą. Do tej pory zieleniec przy Brzeskiej nie był podlewany wodą z sieci wodociągowej, teraz będzie.

– Będą wykonane przyłącza wodociągowe oraz systemy automatycznego nawadniania. Podobny system zamontowano w parku kieszonkowym przy budynku „Podlasie”. W parku kieszonkowym przy ul. Traugutta powstaną punkty poboru wody umożliwiające ręczne podlewanie – tłumaczy Piotr Woźniak.

Zieleniec usytuowany między ścieżkami.
Tak prezentował się zieleniec przy ul. Jagiełły zanim stał się parkiem kieszonkowym

Na pytanie o racjonalność budowy parków, które będzie trzeba podlewać wodą z wodociągu, naczelnik zapewnia, że systemy nawadniania są zaprojektowane z poszanowaniem zasobów wodnych.

– Nie będą one wykorzystywane w okresach intensywnych upałów ani w sytuacjach, w których władze lokalne apelują o ograniczanie zużycia wody. Głównym celem zastosowanych rozwiązań jest zapewnienie odpowiednich warunków do wzrostu i utrzymania roślinności, szczególnie w okresie ukorzeniania się nowych nasadzeń – tłumaczy.

Budowa pierwszych 9 parków kieszonkowych w Siedlcach i ich lokalizacje to pomysł poprzednich władz, które pozyskały na ten cel dotację. Obecna ekipa zdobyła dofinansowanie na kolejnych 6.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

24 KOMENTARZE

  1. To jak, projektant nie wiedział co się dzieje kiedy spadają mirabelki? A może projektant nie wie, że słońce świeci i może powodować usychanie roślin?

  2. Nie zapominajmy o parku który powstaje przy Podlasiu. Na tym portalu też się nim zachwycano, ze nie będzie betonozy a jak się okazało to tej zieleni będzie trochę więcej. Taksówkarze już się śmieją, że park kieszonkowy będzie dla bezdomnych, którzy przeniosą się z drugiej strony budynku.

    • Park przy Podlasiu zgodnie z miejscowym planem w strefie pełnej ochrony historycznej struktury przestrzennej i zespołów zabytkowych i w strefie przeznaczonej wyłącznie dla ruchu pieszego wymagającej specjalnego opracowania posadzki i aranżacji zieleni
      Czy Konserwator to zaakceptował czy miał uwagi?
      Gdzie można zobaczyć to specjalne opracowanie posadzki?

  3. Dobrze że będą takie miejsca, natomiast należy zastanowić się najpierw na wykorzystywaniem ich w praktyce przez ludzi. Tam gdzie są przewidziane ławki powinny być także przewidziane nowe drzewa, aby dawały cień. I nie wiem czy ta nawierzchnia zastosowana przy ul. Żytniej jest ok.. strasznie się kurzy w ciepłe dni..

  4. Tradycją w pisowskich i zdewociałych Siedlcach jest wyrzynanie dużych, zdrowych drzew. W to miejsce bezmózgowcy (bo trudno ich inaczej nazwać, choć nie wiadomo kim są) chcą nasadzać drzewka które za kilkanaście lub może kilkadziesiąt lat będą drzewami w cieniu których można wypocząć. A później znowu przyjdą jacyś nawiedzeni partyjni drwale którzy to wytną, bo tradycja to rzecz najważniejsza. Mozna to opisać jednym zdaniem: w dupie byli i gówno widzieli ile jest zieleni w zachodnich miastach.

    • Dokładnie tak. Powinno się tworzyć projekty w oparciu o macierzyste, szlachetne drzewa (nie owocowe, które są spuścizną właścicieli dawnych nieruchomości, obecnie należących do miasta). Parki kieszonkowe powinny opierać się głównie na wysokich drzewach, dających cień dla odpoczywających tam ludzi i zwierząt a dopiero później powinny być uzupełniane roślinnością krzewiastą i dekoracyjną, która wypełni przestrzeń i stanie się zachętą, by tam przebywać. Sadzenie tylko i wyłącznie niskopiennej roślinności a tym bardziej wycinanie starych drzew i sadzenie nowych, które dopiero za kilka- kilkadziesiąt lat dadzą to, czego się oczekuje w parkach, jest totalną porażką osób, które te projekty tworzą, a także tych, które te projekty akceptują. Pieniądze pozyskane na te inwestycje, są jedynie reklamą dla osoby dającej zielone światło na realizacje w takim wydaniu. Nic więcej.

  5. Moim zdaniem mimo wszystko dobrze że te parki powstają bo im więcej zieleni, krzewów czy traw w mieści tym lepiej.

  6. Na ul. Jagiełły, to raczej dewastacja nastąpiła. Było zielono i schludnie, a teraz? Same chwasty. Nieliczne kwiatki toną w zielsku. Co to ma być? Busz jakiś?

    • Racja. Do tej pory myślę, że to nie skończone. Na zdjęciach efekt przed i po… takie koszty a to tak ma wyglądać?

  7. Po pierwsze to nie należy bezmyślnie wycinać starych drzew, ale je adptować do nowych warunków, Siedlce potrzebują bardziej świeżego spojrzenia na kompleksowe rozwiązanie infrastruktury drogowej, bo będziemy stać w korkach, i smrodxić jeden drugiemu, a pokonanie 3-4 kilometrów autem będzie zajmować kilkadziesiąt minut

  8. Dobrze że coś tam powstaje , ale obdrapane , walące się kamienice przy głównych ulicach też by można było wyremontować . One nie przynoszą chluby miastu .

  9. Najpierw się betonuje, a później „zaparkuje”… kieszonkowo…
    Zwykłe przepalanie kasy. I to 2 razy

  10. A takie miejsce jak Błonie Siedleckie stoją zaniedbane od xxx lat. Tyle możliwości, by stworzyć coś, gdzie ludziom w tym kurwidolku zechce się wyjść, ale po co?

    • Już był jeden, który przygotował plany zagospodarowania Błoni. Siedlczanie demokratycznie uznali, że nie jest warty uwagi i woleli wybrać wójta na prezydenta.

  11. Piękna inicjatywa, im więcej zieleni tym lepiej, jeżeli ktoś jest przeciwko niech nie korzysta tylko jak żurek zgrzyta zębami.. My czekamy na więcej szczególnie przy nowych osiedlach gdzie jest ogromna ciasnota urbanistyczna. Niestety i dzieci i seniorzy nie mają gdzie się podziać więc taki malutki park lub po prostu zielony skwer to coś wspaniałego. Czekamy na więcej i dziękujemy za te, które już są. Przy Podlasiu to jest właśnie takie miejsce.

  12. Dobrze ze tereny są zagospodarowane ale powinno to się robić głową .Ławek na każdym terenie od metra! .ALE ..brakuje drzew i krzewów. NO i lamp by wandale byli widoczni .Swoją drogą trzeba było zapytać mieszkańców o.zdanie
    A TAK STRATA PIENIEDZY LEPIEJ BYŁO NAPRAWIĆ DZIURY W SIEDLCACH

Skomentuj G Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Logo Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach