Strona głównaSiedlcePracownicy UwS w Sejmie: „Jesteśmy obrażani i nękani. Rektor żeruje na strachu”

Pracownicy UwS w Sejmie: „Jesteśmy obrażani i nękani. Rektor żeruje na strachu”

Przedstawiciele Uniwersytetu w Siedlcach byli dzisiaj w Sejmie z apelem o podjęcie działań w sprawie rektora uczelni Mirosława Minkiny. – Przez 10 miesięcy nie zrobiono nic. Jesteśmy nękani, obrażani, a cwaniaki się z nas śmieją – mówili.

Sprawą rektora uczelni w ostatnim czasie zainteresowała się posłanka Marcelina Zawisza. Członkini Partii Razem krytykuje bezczynność ministerstwa nauki w sprawie możliwych nadużyć na UwS.

Przypomnijmy. Wkrótce minie rok od czasu, gdy na łamach portalu wp.pl pojawił się artykuł o działaniach Mirosława Minkiny. Opisywał on obsceniczne SMSy wysyłane przez rektora do pracowniczki czy propozycje o charakterze korupcyjnym, które miał składać.

Wujka na weselu nazwalibyśmy świnią

Dzisiaj na zaproszenie posłanki do Sejmu przyjechała grupa wykładowców i studentów. Zanim wzięli oni udział w konferencji prasowej, temat Uniwersytetu w Siedlcach podczas posiedzenia Sejmu poruszyła sama Marcelina Zawisza. I nie gryzła się w język zwracając się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska.

– Gdyby robił to wujek na weselu, powiedzielibyśmy, że jest obrzydliwą świnią – Marcelina Zawisza z sejmowej mównicy

– Dobrze, że pan jest z nami. Może dotrze do pana co się dzieje na Uniwersytecie w Siedlcach – zaczęła. – W kwietniu 2025 roku poszła informacja medialna jakie sms-y wysyłał rektor uczelni do swojej podwładnej. Proponował jej inne czynności seksualne, żeby poczuła się lepiej po szczepieniu. Gdyby robił to wujek na weselu, powiedzielibyśmy, że jest obrzydliwą świnią. W jaki sposób możemy nazwać rektora uniwersytetu? – zapytała.

Posłanka przypomniała, że do wyjaśnienia sprawy, ministerstwo nauki powołało rzecznika dyscyplinarnego, którego wkrótce zmieniono. Według niej stało się tak, bo krytycznie ocenił Minkinę.

Dziwna zmiana rzecznika dyscyplinarnego

– Jego miejsce zajęła osoba, która już wcześniej orzekała pozytywnie w sprawie rektora. „Nigdy nie będziesz szła sama”, no chyba że chodzi o waszych kolesi – ironizowała zwracając się do przedstawicieli rządu Zawisza dodając, że zarzutów wobec rektora UwS jest więcej i zapraszając na konferencję z udziałem pracowników uniwersytetu.

Wystąpiło na niej kilka osób. Wszystkie podkreślały, że wyjaśnienie sprawy trwa zbyt długo. Mówiły, że mają obawy, że rektor nie poniesie żadnych konsekwencji. Zaznaczyły jednocześnie, że największą cenę za ujawnienie patologii na UwS płacą one i studenci.

Mężczyzna siedzący za stołem przed mikrofonami.
Rektor (na zdjęciu) powinien być natychmiast odwołany – mówiła prof. Barbara Biesiada – Drzazga

– Gdy w 2024 roku zgłaszałem pierwsze nieprawidłowości, wierzyłem w sprawiedliwość i się zawiodłem. Dziś patrzę na tych, którzy skorzystali z niemoralnych, nieetycznych i nielegalnych propozycji korupcyjnych i widzę uśmiechniętych cwaniaków, którzy działając w zmowie i porozumieniu, zdążyli już ustalić swoje wersje zeznań i śmieją się nas, obrażając nas i wyzywając – zaczął jako pierwszy nie przebierając w słowach wykładowca Marcin Chrząścik.

Pracownicy uczelni jak służba

W dalszej części opisał sytuacje do jakich miało dochodzić na uczelni z udziałem osób związanych z rektorem.

– Jedna z pań prorektor była promotorem doktoratu syna innego prorektora, który nie obronił tej pracy, ale przez 4 lata był beneficjantem pokaźnych świadczeń dla doktorantów. Beneficjentami najbardziej prestiżowych wyjazdów zagranicznych na Mauritius były osoby, zatrudnione za czasów Minkiny, by go wspierać, ale ich dorobek naukowy nie uprawniał ich do takich wyjazdów. Naszych pracowników angażowano w skręcanie mebli i remonty łazienek w prywatnych mieszkaniach, serwis prywatnych samochodów, opiekę nad ich dziećmi, a nawet wyprowadzenie psów na spacery – wyliczał.

Marcin Chrząścik przyznał, że kiedy patologiczne sytuacje do jakich miało dochodzić na UwS ujrzały światło liczył na szybkie działanie i wyciągnięcie konsekwencji.

Duży zabytkowy jasny budynek z kolumnami w zimowej scenerii
Kiedy poznamy prawdę o tym co działo się za murami siedleckiej uczelni?

– Były spotkania w ministerstwie, był rzecznik dyscyplinarny, mamy materiał dowodowy, który mu przekazaliśmy i wydawało się, że patologia się skończy. Tak się nie stało – stwierdził. Dodał, że zamiast tego, od kwietnia próbowano go zastraszyć, zwolnić, zrobić z niego przestępcę, nasyłano na niego kontrole ZUS i Skarbówki.

Ludzie już tracą wolę walki

– Rektor ma czas na „pozbycie się” przeciwników, bo ma finanse i żeruje na strachu pracowników i oni już tracą wolę walki. Wycofują się ze sprawy. Studentom, którzy odważyli się przeciwstawić rektorowi uniemożliwia się zaliczenia, nie dopuszcza się ich do obrony. W naszej ocenie państwo nie działa tak jak powinno. Pierwszy rzecznik dyscyplinarny stwierdził liczne nieprawidłowości. Czemu nagle go zmieniono? Czemu Ministerstwo Edukacji tak zrobiło? – pytał wykładowca. – Dziś mówi się nam, że sprawa będzie rozstrzygnięta na korzyść rektora tymczasem każdy z nas, jak tu stoimy, otrzymał od niego jakąś propozycję za poracie go w wyborach rektorskich. Wszyscy złożyliśmy dowody tej sprawie.

Przeciągania sprawy nie rozumie też była prorektorka uczelni prof. Barbara Biesiada-Drzazga. Naukowczyni podkreśliła, że w całej swojej zawodowej karierze nie pracowała w tak złym środowisku jak siedlecka uczelnia zarządzana przez obecnego rektora. Nazwała ją kolonią karną i jak powiedziała kobiety są traktowane w niej fatalnie.

Kobiety traktowane jak przedmioty

– Wszystko jest dostarczone na policję, prokuraturę i do ministerstwa. Przez rektora kobiety traktowane są przedmiotowo. Polega to na przykład na wysyłaniu filmików, zdjęć z podtekstem seksualnym, nocnych telefonach, śmianiu się z wyglądu z kobiet, opowiadaniu o intymnych stosunkach, które łączyły go z innymi pracownikami. Wiele z tych kobiet dziś już u nas nie pracuje – wyliczała.

Dodała, że była przekonana, że dysponując tyloma dowodami jakie zostały przekazane, sprawa szybko zostanie rozwiązana, a winni poniosą konsekwencje, tymczasem efektów nie widać.

Pięć osób (3 kobiety, 2 mężczyzn) stoi na niebieskim tle z napisem "sejm"
Obawiamy się, że sprawa będzie przedłużana – mówili obecni na konferencji przedstawiciele UwS www.sejm.gov.pl

– To będzie ciągnęło się w nieskończoność, będzie rozmywane, będzie powoływanych 15 specjalistów i skończy się może jakąś naganą dla rektora, a ja uważam, że on powinien być natychmiast odwołany. Powinien mieć proces krany.

„Uznano mnie za wroga i zaczęto odwet”

Swoje doświadczenia na konferencji przedstawiła też inna profesor Uniwersytetu w Siedlcach – polonistka Beata Walęciuk-Dejneka, która jak podkreśliła pracuje w siedleckiej uczelni około 20 lat.

– Od początku zajmowałam się współpracą międzynarodową i z tej racji uczestniczyłam w wielu debatach i spotkaniach w ministerstwach. Przez lata kierowałam Ośrodkiem Języka Polskiego i Kultury Polskiej, który funkcjonuje głównie dzięki środkom zewnętrznym i co się stało? Po ostatnich wyborach uznano, że jestem wrogiem i zaczęto odwet. Za ciężką pracę zostałam odwołana z funkcji dyrektora Ośrodka. Bez uzasadnienia. Jestem nękana przy prowadzeniu badań. Nękanie dotyka mojego doktoranta – wyliczała.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że mają żal do ministerstwa za przewlekłość postępowania. Dodali, że powoli zaczynają tracić nadzieję, że doczekają się sprawiedliwości.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

15 KOMENTARZE

  1. Czy tak ma być że glosna grupa chce decydowac o sądach,rozprawach bo nie ich kandydatka jest rektorem czy Siedleckiemu Uniwersytetowi takiej reklamy potrzeba w sejmie i e Polsce

  2. Hipokryzja to rzecz obrzydliwa Tedyoo.
    Czy jest coś ważniejszego niż godność człowieka. Przyczyną ilu tragedii było zamiatanie pod dywan patologii w różnych instytucjach.
    Myślenie i postępowanie na zasadzie ,,wicie, rozumicie ale to może postawić nas w złym świetle” jest cuchnące i mówi samo za siebie.
    Dobrze, że są jeszcze odważne osoby. BRAWO.

  3. To prawda tedeoo, taka reklama nie jest potrzebna uws. I właśnie dlatego trzeba w zarodku reagować i likwidować opisywane patologie. Ale to już nie zakeży od pokrzywdzonych.

  4. pewnie tedyoo! najlepiejj nie mówić nic, a niech elyty się bawio!
    czy to prawda, ze pani ECZ wraca teraz z L4 na chwilkę, żeby wziąć urlop i znowu pójść na L4? tak można?

  5. A ja bardzo chciałbym wyjaśnienia relacji ważnego współpracownika rektora ze środowiskiem siedleckich przestępców, którzy nagle „zniknęli z powierzchni ziemi”.
    To byłby ciekawy wątek dla mediów.

      • Słabo to wszystko wygląda.
        To że chamstwo i wyniosłość…..nie od dziś i nie tylko uczelnia….
        Wszędzie obłuda pełną gębą…
        Ale jeden wspólny mianownik…. Jak dzielili grantami to wtedy koledzy i uścisków nie było końca…
        A teraz strzelanie z ucha bo ktoś kogoś olał….

        • Po rodzaju słownictwa jaki używasz widać, że nie rozumiesz istoty sprawy. Dla Ciebie najważniejsze, żeby z ucha nie strzelić, a dla mnie żeby butów nie wiązać patologicznemu wujaszkowi za parę zlotych

      • Dalej nie rozumiesz bo myślisz, że nic się nie zmieni.
        Zapytaj swojego wujka ile ma lat. Wojaki z Warszawy też pojadą a pani piesków jest nielubiana nawet przez tych, których jest pewna. PiS odwróci się od was.
        A ty zobaczysz kto i za co cię ceni.
        Narzeczona też już miała jeden pierścionek kiedyś i oddała.

  6. To nie jedyne w tej społeczności zachowania patologiczne, nieobyczajne, nieuczciwe i podłe. W składzie rady pracodawców przy jednym z instytutów UwS jest mężczyzna, który dopuszcza się krzywdzących i niemoralnych działań. Pojawia się w przestrzeni akademickiej, pojawia się na wydarzeniach związanych z UwS. Jest żonaty, a na portalach erotycznych dla swingersów przedstawia się fałszywie jako osoba po rozwodzie, celowo wprowadza kobiety w błąd i oszukuje je w sposób perfidny. Co najgorsze naraża je również na zarażenie chorobami wenerycznymi poprzez swoje manipulacje i kłamstwa.
    Na jednym z takich portali zamieścił zdjęcie z wizerunkiem kobiety bez jej wiedzy i zgody. Poczucie bezkarności i przyzwolenie na brak szacunku do kobiet i obrzydliwe manipulowanie, pozwalają mu na takie haniebne zachowania. Osoba ta sprawnie maskuje się pod postacią fajnego człowieka, miłego poczciwca, w rzeczywistości jest manipulatorem pozbawionym hamulców, uznającym, że nic go nie ogranicza. Podłość, zło, obłuda, kłamstwa, skarlenie moralne dzieje się, kiedy dobrzy ludzie są obojętni.

  7. Opisane sytuacje są w kraju powszechne wszędzie, i w urzędach, na różnych szczeblach władzy i na wszystkich, również topowych uczelniach. Znam przykłady i jako pracownik i z czasów studenckich, sprzed lat już kilkudziesięciu i współcześnie. Często to tacy tzw.fajni ludzie, bardzo lubiani w swych środowiskach. Spróbuj mówić, że z takim coś nie tak a inni tylko popatrzą się dziwnie. Na jaw takie rzeczy wychodzą wtedy, gdy kończą się jakieś wspólne interesy. Zwykle obie strony mają coś za uszami. Siedlce to nie wyjątek!!!

DODAJ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Logo Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach