Prokuratura Okręgowa w Siedlcach skierowała do Sądu Okręgowego w Siedlcach akt oskarżenia przeciwko Adamowi Cz. w sprawie zabójstwa ratownika medycznego.
Zdaniem biegłych 59-letni sprawca w chwili zdarzenia był poczytalny i zdolny do pokierowania swoim zachowaniem. Po obserwacji biegli uznali, że zachodzi duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna dokona w przyszłości podobnych czynów w związku z uzależnieniem od alkoholu.
Przypominamy do dramatycznych wydarzeń doszło 25 stycznia ubiegłego roku w mieszkaniu przy ul. Sobieskiego. Adam Cz. w trakcie libacji alkoholowej doznał urazu głowy i sam zadzwonił po karetkę. Na miejsce przyjechali dwaj ratownicy 64-letni Cezary L. i 28-letni Mateusz M. Gdy mężczyźni zdecydowali, że pijany siedlczanin powinien trafić do szpitala, ten złapał za dwa leżące na stole noże i jednym z nich zadał cios w okolice klatki piersiowej starszemu z ratowników. Mężczyzna pomimo reanimacji zmarł.
Adam Cz. początkowo usłyszał zarzut zabójstwa oraz atak na funkcjonariusza publicznego, w lipcu drugi z zarzutów zaostrzono na usiłowanie zabójstwa.
Oskarżony przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale jak twierdzi nie pamięta zdarzenia z udziałem ratowników. W tej chwili cały czas przebywa w areszcie. Grozi mu dożywocie.




