Strona głównaSiedlceBloki na działce po dawnej "Chemii". Deweloper zrobił kolejny krok

Bloki na działce po dawnej „Chemii”. Deweloper zrobił kolejny krok

Do siedleckiego ratusza trafił wniosek dewelopera (Strus Development) o uchwalenie zintegrowanego planu inwestycyjnego dla działki między ulicami Jagiełły a Sokołowską. Dzięki temu będą mogły stanąć tam bloki.

Wniosek, a konkretnie wyrażenie zgody na przystąpienie do sporządzenia ZPI, będzie rozpatrywany na najbliższej sesji przez radę miasta. Wczoraj został on pozytywnie zaopiniowany przez komisję gospodarki miejskiej (7 głosów „za” i 6 wstrzymujących).

Deweloper chce, aby na działce, na której do 2024 roku były budynki usługowe i budynek „Chemii”, mogły stanąć bloki o maksymalnej wysokości do 21 metrów, czyli do 7 kondygnacji (6 pięter). W dołączonej do wniosku wizualizacji zaproponowano 3 bloki.

W tej chwili, według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, działka ma przeznaczenie pod działalność usługową oraz zabudowę mieszkaniową, a jej właściciel chce to przeznaczenie zmienić na „mieszkaniówkę” z usługami jako uzupełnieniem.

Działka miejska pokryta trawą położona między ulicami z bokami w tle.
Deweloper proponuje, aby bloki miały maksymalnie 21 m wysokości

Warto zaznaczyć, że jest to dopiero początek starań dewelopera w kwestii budowy osiedla. Jeśli jutro radni wyrażą zgodę na przystąpienie do planu, to kolejnym krokiem będą negocjacje z inwestorem, których efektem powinna być umowa urbanistyczna, a po niej powstanie projektu planu. Dokument będzie następnie opiniowany przez organy a mieszkańcy będą mogli składać do niego swoje uwagi.

ZPI to nowe rozwiązanie, rodzaj dokumentu planistycznego uchwalanego przez radę gminy na wniosek inwestora. Pozwala na uzyskanie zgody na wykonanie inwestycji pomimo niezgodności z miejscowym planem, ale wymusza na inwestorze wykonanie inwestycji uzupełniającej do swojej (zawarcie „umowy urbanistycznej”). Może to być infrastruktura ważna dla mieszkańców. Przedstawicielką rady miasta w negocjacjach z deweloperem w kwestii „umowy urbanistycznej” została radna Marlena Puzia.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

6 KOMENTARZE

  1. Kto bardziej skorzysta na inwestycji uzupełniającej, inwestor czy mieszkańcy?

    Czy Radni chcą inwestycji bez miejsc postojowych na powierzchni terenu inwestycji?
    Czy Radni patrzą na działki sąsiednie, które mogą stracić na wartośći?
    Czy Radni widzą zabezpieczenie finansowe w budżecie na ewentualną wypłatę odszkodowań za obniżenie wartości działek sąsiednich – u zbiegu ulic Jagiełły i Sokołowskiej?

  2. Kolejne pustostany żadna atrakcja mieszkać w tym miejscu,taka sama róg Czernego krzyża a Jagiełły.Sama betonoza

  3. Patodeweloperka. Miasto się wyludnia, po co tyle tych bloków, jak za kilka lat i tak nie będzie komu w nich mieszkać. Gdzie się nie ruszysz, tam pchają się z nowym blokami.

  4. To ostatnie pięć minut na sprzedaż mieszkań. Liczba mieszkanców bardzo szybko się zmniejsza. Konkurencja będzie się wzajemnie blokować. Poprzez…. To widać co miesiąc na….
    Walka z betonozą? A na ile terenów biologicznie czynnych pozwalają inwestorom?

  5. Dlaczego na komisji 6 osób się wstrzymało bez żadnej dyskusji a na sesji 4 z nich już podniosło rączki za? Też bez dyskusji ?

Skomentuj Szatan Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Logo Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach