Świetna wiadomość dla mieszkańców miasta. Siedlce obroniły tytuł Rowerowej Stolicy Polski w kategorii miast od 65 do 100 tysięcy mieszkańców.
– Ponad 3 tysiące rowerzystów, 780 tysięcy przejechanych kilometrów. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się to tego sukcesu – powiedział w zamieszczonym na Fb filmiku prezydent Tomasz Hapunowicz po odebraniu nagrody dla miasta.
Na szczególne gratulacje zasługuje najbardziej aktywna Siedlczanka – Ewa Gręziak, która przez cały miesiąc wyjeździła 5 785, 79 km! To trzeci wynik w kraju w kategorii najlepsze rowerzystki w miastach.
Co ważne, w tym roku mieszkańcy, którzy włączyli się w akcję wykręcili blisko 200 tysięcy kilometrów więcej niż rok temu. Rywalizacja o puchar trwała przez cały czerwiec. Polegała na jeżdżeniu rowerem i „kręceniu” kilometrów dla miasta w oparciu o bezpłatną aplikację.

Siedlce zajęły także 4. miejsce w klasyfikacji ogólnopolskiej (w ubiegłym roku były 5). Wyniki ogłoszono wczoraj w Bydgoszczy.





Okej. Ale trzeba przyznać że robiono to na silę. Zamykanie ulic i pilotowanie przez policję po to by kręcić kilometry to chory pomysł. Należy stworzyć infrastrukturę aby rowerzyści mogli zawsze samodzielnie poruszać się bezpiecznie po mieście, w tym brać udział w wydarzeniu. A ścieżek rowerowych mamy jak ko napłakał a ścieżka na ulicy Brzeskiej i Jana Pawła II to przykład ANTYSCIEŻKI.
Tropiciel wiecznie niezadowolony…
Bareja jakby żył to na wzór słynnego „Misia” to o ścieżkach rowerowych w Siedlcach to by film nakręcił. Przy nim nawet ten „Miś” nie miał by szans.
W tym mieście jest wiele chorych pomysłów, pierwszy to brak miejsc do parkowana w centrum. Czy naprawdę nie można powiększyć strefy płatnego parkowania? Zapewniam że każdego kierowcę stać żeby wrzucić 2zł…
A nie czekaj elektorat tego nie wytrzymie 🙂