Wczoraj, 7 sierpnia do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zgłosiła się 36-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa telefonicznego.
Zadzwoniła do niej osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca poinformował, że na jej dane został rzekomo złożony wniosek o pożyczkę, a konto bankowe kobiety mogło zostać przejęte przez oszustów.
– Pod pretekstem „zabezpieczenia” środków osoba ta poleciła jej jak najszybsze przelanie wszystkich pieniędzy na tzw. konto zastępcze. Kobieta, działając pod presją i w emocjach, wykonała kilka przelewów oraz podała kody BLIK, którymi nieznany sprawca wypłacił pieniądze. Łączna kwota strat wyniosła blisko 64 000 złotych – mówi rzeczniczka komendy Ewelina Radomyska.
W ostatnich miesiącach Policja obserwuje wzrost liczby oszustw telefonicznych, w których przestępcy podszywają się pod pracowników banków, instytucji finansowych czy nawet policjantów.




