47-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego stracił pieniądze chcąc kupić używany samochód. Oszust podszył się pod sprzedawcę na portalu ogłoszeniowym.
– Od 7 do 17 lipca mężczyzna wpłacił sprzedającemu zaliczki w łącznej kwocie prawie 25 tysięcy złotych. Niestety ani auta, ani pieniędzy już nie zobaczył. Sprzedający posługiwał się jedynie imieniem, a kontakt z nim całkowicie się urwał po otrzymaniu pieniędzy – mówi Ewelina Radomyska, rzeczniczka komendy.
Policja apeluje: zanim zdecydujesz się na przelew pieniędzy nieznanej osobie, zwłaszcza dużej kwoty, sprawdź dokładnie ogłoszenie i samego sprzedającego:
- Zobacz, jak długo konto sprzedającego istnieje – czy zostało założone niedawno, czy jest aktywne od dłuższego czasu?
- Sprawdź opinie i komentarze innych użytkowników – jeśli ich brak lub są negatywne, to sygnał ostrzegawczy.
- Zwróć uwagę na szczegóły ogłoszenia – czy są zdjęcia pojazdu? Czy opis jest konkretny, czy wygląda jak “kopiuj-wklej”?
- Zadzwoń, porozmawiaj – unikaj kontaktu wyłącznie przez wiadomości tekstowe. Oszuści często unikają rozmów głosowych.
- Nigdy nie wysyłaj pieniędzy “w ciemno” – jeśli nie masz pewności, lepiej się wycofać.
- Jeżeli to jakaś firma pośrednicząca w zakupie, sprawdź jej adres i zadzwoń na numer przypisany do tej działalności.




